Drużyna Kolejorza pokonała przy Bułgarskiej Jagiellonię Białystok 2:0. Opiniami dotyczącymi przebiegu tego spotkania podzielili się Szymon Pawłowski, Tomasz Kędziora i Michał Pazdan.
Drużyna Kolejorza pokonała przy Bułgarskiej Jagiellonię Białystok 2:0. Opiniami dotyczącymi przebiegu tego spotkania podzielili się Szymon Pawłowski, Tomasz Kędziora i Michał Pazdan.
Szymon PawłowskiSpodziewaliśmy się, że to będzie taki mecz, w którym o zwycięstwo będzie trzeba walczyć do ostatnich minut. Udało nam się jednak sforsować dobrze ustawioną obronę Jagiellonii i trzy punkty zostały w Poznaniu. Wygraliśmy zasłużenie. To my prowadziliśmy grę i mieliśmy więcej sytuacji do zdobycia gola. Jagiellonia zagrała bardzo defensywnie i czekała tylko na wyprowadzenie kontrataku. Na szczęście zachowaliźmy zimną krew, strzeliliśmy gola, po chwili dołożyliśmy drugie trafienie i możemy się cieszyć ze zwyciestwa.
Tomasz KędzioraZarówno my, jak i Jagiellonia stworzyliśmy sobie nawzajem bardzo trudne warunki. Były momenty, kiedy było naprawdę ostro na boisku. Ale to był mecz dwóch ambitnych drużyn i nikt nie zamierzał tu odpuszczać. Ostatecznie to my wygraliśmy i możemy sobie dopisać trzy punkty. Teraz czeka nas mecz z Zawiszą w Bydgoszczy, w której - mam nadzieję - przerwiemy passę remisów na wyjeździe.
Michał PazdanZ Poznania wyjeżdżamy w złych nastrojach. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, Lech niespodziewanie przeprowadził akcję, która wszystko przekresliła. Mieliśmy plan na ten mecz, który prawie udało się zrealizować. Niestety w końcówce nie ustrzegliśmy się błedów, co kosztowało nas stratę punktów. W przeciągu całego meczu Lech miał swoje sytuacje, jednak najlepszą mieliśmy my. Niestety dla nas fantastyczną paradą popisał się Maciej Gostomski.
Lech Poznań
Cracovia
Wieczysta Kraków
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera