Skrzydłowy Lecha Poznań Luis Palma wybiegł w podstawowym składzie reprezentacji Hondurasu w towarzyskim meczu z Peru. Gracz Kolejorza strzelił gola, a spotkanie, które odbyło się w Hiszpanii pod Madrytem, zakończyło się remisem 2:2.
26-letni piłkarz Kolejorza wraz z kadrą narodową w listopadzie kończył nieudane eliminacje Mistrzostw Świata, których finały odbędą się w czerwcu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku. Nieudanych, bo Honduras na finiszu stracił nadzieje na promocję.
Wtedy na każde starcie Palma musiał podróżować do Ameryki Północnej. Długa wyprawa ominęła go jednak teraz, bo zgrupowanie zorganizowano w Europie, a konkretnie w Hiszpanii. Tam, na obiekcie w podmadryckim Leganes, odbył się towarzyski bój z Peru.
Lechita wybiegł w podstawowym składzie. Biegał z dziesiątką na plecach. Było to jego 34. spotkanie w pierwszej reprezentacji Hondurasu. I okrasił to golem tuż przed przerwą. Wtedy na tablicy był remis. Palma opuścił plac gry w 81. minucie, zastąpił go Mike Arana. Wtedy Peru prowadziło 2:1, ale w ostatniej akcji meczu Honduras wyrównał i skończyło się na 2:2.
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera