Już po dwóch spotkaniach turnieju finałowego Lech Poznań zapewnił sobie tytuł mistrza Polski w kategorii juniora młodszego. Dziś Kolejorz pokonał Polonię Warszawa 2:1, na listę strzelców wpisywali się Kacper Chodyna i Dawid Kurminowski.
Już po dwóch spotkaniach turnieju finałowego Lech Poznań zapewnił sobie tytuł mistrza Polski w kategorii juniora młodszego. Dziś Kolejorz pokonał Polonię Warszawa 2:1, na listę strzelców wpisywali się Kacper Chodyna i Dawid Kurminowski.
Finałowe zmagania w Zielonej Górze poznaniacy rozpoczęli w piątek od zwycięstwa nad Górnikiem Zabrze 2:0. Dziś przystępując do meczu z Polonią wiedzieli już, że wygrana da tytuł bez względu na wynik ostatniego meczu we wtorek. Wszystko za sprawą pozostałych rezultatów turnieju finałowego.
Mecz z Polonią rozpoczął się fatalnie dla Lecha. Już w 2. minucie Krystian Popiela zakończył indywidualną akcję uderzeniem z kilkunastu metrów. Strzał nie był silny, ale precyzyjny. Piłka wpadła do bramki tuż przy słupki i to stołeczni objęli prowadzenie. Podopieczni Przemysława Małeckiego mieli zdecydowaną przewagę, lecz w ich akcjach brakowało dokładności w decydujących, wskutek czego rzadko oddawali strzały na bramkę Balawejdera.
Obraz gry w drugiej połowie się nie zmienił. Wciąż to Lech zdecydowanie przeważał, długimi momentami zamykając rywala na jego połowie. W końcu jednak cierpliwe budowanie akcji i drobne korekty taktyczne przyniosły skutek. W 54. minucie Polonia rozpoczynała kontratak, jednak piłkę rywalom wygarnął Sierant, ruszył do przodu i zagrał na prawą stronę. Tam Kacper Chodyna wyprzedził obrońców i uderzył obok wychodzącego bramkarza.
Siedem minut później było już 2:1 dla Kolejorza. Tym razem w rolę podającego wcielił się Chodyna, a na prawej stronie znalazł się Dawid Kurminowski. Napastnik pewnie wykorzystał okazję i od mistrzostwa Polski lechitów dzieliło zaledwie 20 minut. Przy niekorzystnym wyniku Polonia ruszyła do przodu. Brzeski próbował zaskoczyć Dąbrowskiego uderzeniem z rzutu wolnego, Popiela z kolei strzelał z dystansu. Bramkarz interweniował jednak skutecznie.
W końcówce lechici musieli sobie radzić w osłabieniu po czerwonej kartce dla Adamczaka. Polonia mocno przycisnęła, ale dobrze spisująca się defensywa nie dała się zaskoczyć i po ostatnim gwizdku poznaniacy mogli cieszyć się z tytułu mistrzowskiego. Tym samym drużyna Przemysława Małeckiego powtórzyła osiągnięcie sprzed roku, kiedy to zespół prowadzony przez Wojciecha Tomaszewskiego także zapewnił sobie tytuł mistrzowski po dwóch kolejkach turnieju finałowego.
Lech Poznań – Polonia Warszawa 2:1 (0:1)Bramki: Chodyna (53’), Kurminowski (61’) – Popiela (2’)
Żółte kartki: Szota (na ławce) – Markiewicz
Czerwona kartka: Adamczak (76. minuta, za niesportowe zachowanie)
Lech: Dąbrowski – Andrzejewski, Sierant, Nawrocki, Gumny – Spychała (41. Maćkowiak), Friska – Chodyna, Mróz (41. Moder), Puchacz (62. Adamczak) – Kurminowski (62. Tomczyk)
Polonia: Balawejder – Damian Dudek, Osowski, Karbownik, Małek (76. Lipiński), Mater (68. Kijewski), Sebastian Dudek, Kaput (62. Korczakowski), Dubiel (49. Brzeski), Sauczek, Popiela
Lech Poznań
Cracovia
Wieczysta Kraków
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera