2026-07-22 16:48 Lech Poznań , fot. Piotr Przyborowski

Książka "Lech od kulis. Dziesięciokrotni mistrzowie" w sprzedaży

Przeżyjmy to jeszcze raz? Proszę bardzo! Dziesięć Mistrzostw Polski Kolejorza przeniesionych na łamy książki. Na ponad 300 stronach przeczytacie ludzkie historie, nieoczywiste losy bohaterów, dużo pikantnych opowieści, ale też anegdoty, no i zajrzenie za kulisy, także te transferowe, a wszystko okraszone cytatami z mediów i zdjęciami. Książka "Lech od kulis. Dziesięciokrotni mistrzowie" autorstwa Macieja Henszela jest już dostępna w sklepie internetowym Lecha Poznań (sklep.lechpoznan.pl), a także wszystkich punktach stacjonarnych na terenie Poznania, na czele ze Stacją Bułgarska na Enea Stadionie. Zapraszamy do lektury!

Pierwsza odsłona "Lecha od kulis" miała miejsce w 2022 roku, stąd podtytuł: "Historie na 100-lecie Kolejorza”" W zamyśle ma to być cykl, który będzie w różny sposób pozwalała kibicom w różny sposób poznawać dzieje najpopularniejszego klubu w Wielkopolsce - raz bardziej na wesoło, innym razem nieco bardziej nostalgicznie, albo wręcz poważnie. Dzieje Kolejorza mają wiele nieodkrytych kart, które warto odsłonić i przedstawić. Także po to, żeby młodsze pokolenia mogły dowiedzieć się nieco więcej o Poznańskiej Lokomotywie.

W ostatnim czasie szykowana była kolejna edycja, nieco bardziej historyczna, ale niemal na ostatniej prostej nastąpiła zmiana koncepcji. Przyczynił się do tego obecny zespół trenera Nielsa Frederiksena:

- To była szybka akcja. Po wiosennej wygranej 4:0 nad Legią Warszawa naszła mnie refleksja, że zaraz nad herbem na strojach piłkarzy możemy zamienić srebrną gwiazdkę na złotą. I ten historyczny moment warto byłoby uświetnić publikacją. Tak się narodził w głowie pomysł, żeby napisać o dziesięciu mistrzostwach Kolejorza. Były dwie obiektywne przeszkody - czas oraz to, że jeszcze tego tytułu nie mieliśmy. Mogło dojść do sytuacji, że nie zajmiemy pierwszego miejsca i wtedy trzeba będzie ten projekt odłożyć ad acta. I wyciągnąć, kiedy to się w końcu ziści. Ale spokojnie, wiary w pozytywne zakończenie mi nie brakowało i ostatecznie wszystko potoczyło się tak, jak należy - mówi Maciej Henszel, który na co dzień jest menedżerem ds. komunikacji i relacji z otoczeniem Lecha Poznań.

1983, 1984, 1990, 1992, 1993, 2010, 2015, 2022, 2025 i 2026 - te daty każdy fan Niebiesko-Białych ma wryte głęboko w pamięć. Bo to dziesięć tytułów mistrzowskich, które są podstawą treści nowego wydawnictwa. Autor nie skupia się na chronologicznym przedstawieniu faktów, kolejnych meczach, wynikach, strzelcach. To ma być książka, w której nie zabraknie ciekawych opowieści, anegdotek, a przede wszystkim historii bohaterów. Naszych, Lechowych bohaterów - tych, którzy przez lata tworzyli i tworzą Poznańską Lokomotywę. To oni muszą być na pierwszym miejscu. Ich emocje, wspomnienia, niekiedy rozterki.

- Pierwszego majstra nie pamiętam. Drugiego też. Nie mogę, byłem za mały, debiutowałem na stadionie przy Bułgarskiej jesienią 1984, od tego momentu już opuściłem naprawdę niewiele meczów. Stąd wszystkie kolejne tytuły już znam na wyrywki. W 1990 zasiedliśmy w mieszkaniu u jednego z kolegów z całą ferajną z podwórka, żeby śledzić drugą połowę meczu wyjazdowego z Legią Warszawa. To przy Łazienkowskiej Kolejorz świętował. W 1992 wracałem z rodzicami autobusem od dziadków spod Poznania, miał włączone radio i spiker odnotował, że oto dziś poznaliśmy nowego mistrza Polski, został nim Lech Poznań. Wydarłem się na cały pojazd, ustalenie wyniku w inny sposób było niemożliwe, bo relacji w TV nie było. Rok później to radyjko na ostatniej kolejce i nasłuchiwanie studia S-13, a potem śledzenie gazet i przeczytanie, że PZPN zdecydował o przyznaniu złota Kolejorzowi. Po dłuższej przerwie, od 2010 już relacjonowałem mistrzostwa najpierw jako dziennikarz, a trzy ostatnie już znam "od podszewki", bo byłem pracownikiem Lecha Poznań - wspomina Maciej Henszel.

Bohaterowie to jedno, ale poznajemy wiele zakulisowych, dotąd nieznanych faktów. Także tych transferowych, które są uwielbiane przez kibiców, potrafią dyskutować i spekulować w tym temacie godzinami. W książce jest wszystko zweryfikowane, sprawdzone, ujawniamy nazwiska, które w przestrzeni publicznej dotąd nie funkcjonowały w kontekście Lecha. Poniżej krótki fragment dotyczący Alego Gholizadeha:

Alego Lech znał, ale wydawał się totalnie nieosiągalny. Jawił się jako ktoś z innego świata piłkarskiego. Temat był jednak odświeżany co okienko, żeby nie stracić nawet promila szansy. I w końcu sygnał - jest opcja! Z akceptem trenera nie było żadnego problemu, bo John van den Brom pracował w lidze belgijskiej i znał go doskonale. Ranga w skautingu? Oczywiście 6, czyli gwiazda ligi. Sęk w tym, że trzeba było się szybko decydować, bo kwota odstępnego - 1,8 mln euro - obowiązywała tylko do określonego terminu. A Gholizadeh był wtedy kontuzjowany, w marcu poddał się zabiegowi artroskopii kolana. Miał wrócić na boisko w sierpniu.

- Jesteście pewni? - pytał Jacka Terpiłowskiego oraz Tomasza Rząsy.

- No jasne, że jesteśmy. Daliśmy mu szóstkę - odpowiadali zgodnie.

- Ale wiecie, że musicie być pewni? - ciągnął dyskusję.

I tak w kółko przez kilka dni. Kolejna wizyta na dole, gdzie są pokoje skautingu oraz dyrektor i ta sama śpiewka: "Ale jesteście pewni?". Presja była duża, nie ma co się dziwić. Ale to w końcu właściciel powiedział jasno - dobra, ufam wam, robimy to! I zyskał w ten sposób gracza, który bez wątpienia przerasta umiejętnościami Ekstraklasę. Uczestnik mundialu w Katarze, zagrał we wszystkich trzech meczach reprezentacji Iranu. I tylko sierpień zamienił się w ostatni dzień października, bo wtedy zadebiutował. Ale to właściwie bez znaczenia. Dlaczego? Bo Lech kupował piłkarza na kilka lat, a nie na trzy miesiące.

Warto wtrącić, że Gholizadeh latem 2023 miał konkurencję. Z tej samej ligi, bo Lech nakłaniał do przejścia zawodnika OH Leuven. To pochodzący z Jordanii Mousa Al-Taamari. Ostatecznie jednak nie zdecydował się na Poznań, mimo tego, że spotkał się z dyrektorem Rząsą i był mocno pozytywnie nastawiony do tematu. Przyszła jednak opcja z lig TOP 5, konkretnie z francuskiego Montpellier i tam trafił, a dziś jest w Rennes, które zapłaciło za niego 8 milionów euro.

Książka "Lech od kulis. Dziesięciokrotni mistrzowie" kosztuje 59,9 zł. Dostępna jest już w sklepie internetowym Lecha Poznań (sklep.lechpoznan.pl), a także w punktach stacjonarnych na terenie Poznania, na czele ze Stacją Bułgarska na Enea Stadionie. Zapraszamy do lektury!

Następne mecze

Sobota 25.07 godz.20:15
Lech Poznań
vs |
Cracovia
Środa 29.07 godz.19:00
Lech Poznań
vs |
Aarhus GF

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
Enea Stadion
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Korzystamy z plików cookies

Stosujemy pliki cookies, które są niezbędne do tego, aby osoby odwiedzające nasz serwis mogły korzystać z dostępnych usług i funkcjonalności. Używamy również plików cookies podmiotów trzecich, w tym plików analitycznych i reklamowych. Szczegołowe informacje dostępne są w "Polityce cookies". W celu zmiany ustawień należy skorzystać z opcji ZMIENIAM USTAWIENIA.

Akceptuję opcjonalne pliki cookies

Odrzucam opcjonalne pliki
cookies

Ustawienia prywatności

Niezbędne

Niezbędne pliki cookies umożliwiają prawidłowe wyświetlanie strony oraz korzystanie z podstawowych funkcji i usług dostępnych w serwisie. Ich stosowanie nie wymaga zgody użytkowników i nie można ich wyłączyć w ramach zarządzania ustawieniami cookies.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Analityczne

Reklamowe pliki cookies (w tym pliki mediów społecznościowych) umożliwiają prezentowanie informacji dostosowanych do preferencji użytkowników (na podstawie historii przeglądania oraz podejmowanych działań,w serwisie oraz w witrynach stron trzecich wyświetlane są reklamy). Dzięki nim możemy także mierzyć skuteczność kampanii reklamowych KKS Lech Poznań S.A. i naszych partnerów.

W każdej chwili możesz zmienić lub wycofać swoją zgodę za pomocą ustawień dostępnych w ustawieniach prywatności.

Zapisz moje wybory