Adam Przybył podpisał swój pierwszy kontrakt z Lechem Poznań. Pomocnik związał się z Kolejorzem trzyletnią umową. - Podpisując kontrakt z Lechem Poznań czuję się bardzo szczęśliwy i dumny, że dalej mogę reprezentować barwy Kolejorza - opowiada.
Adam Przybył na początku swojej przygody z piłką związany był z KKS-em Kalisz. Pomocnik dołączył do tego klubu w piątym roku swojego życia i spędził tam siedem lat. W tym czasie był regularnie powoływany do kadry wojewódzkiej Wielkopolski, z którą miał okazję zdobyć brązowy medal mistrzostw Polski U-13. Skrzydłowy do Lecha Poznań trafił w 2023 roku i początkowo grał w grupach poznańskich. Wiązało się to z częstymi dojazdami na treningi oraz mecze.
- Przez dwa lata przyjeżdżałem do Poznania cztery razy w tygodniu. Zdecydowałem się grać w Kolejorzu, ponieważ chciałem rozwinąć swoje umiejętności w najlepszej akademii w Polsce - mówi 15-latek.
Przybył to uniwersalny zawodnik, który występuje na pozycjach ofensywnych. 15-latek jest lewonożny i może grać na obu skrzydłach. - Adam Przybył to boczny pomocnik, a do jego mocnych stron zdecydowanie zaliczymy szybkość oraz dynamikę. Potrafi zrobić przewagę na skrzydle, dzięki dobremu dryblingowi. Ma ciąg na bramkę i niejednokrotnie obsłużył kolegów dobrym dośrodkowaniem - opisuje skrzydłowego Zbigniew Zakrzewski z pionu sportowego Akademii Lecha Poznań.
Dla 15-latka niedawno zakończony sezon był pierwszym w zespole trampkarzy. Skrzydłowy latem przeniósł się do Centrum Badawczo-Rozwojowego we Wronkach i jak sam przyznaje, aklimatyzacja w nowym miejscu przebiegła bardzo szybko, dzięki dobrej atmosferze. Pomocnik w obecnych rozgrywkach wystąpił w 22. meczach, w których strzelił trzy gole.
- Każdego dnia ciężko pracuję aby rozwijać się jako piłkarz i wykorzystać każdą szansę na pokazanie swoich umiejętności. Moim celem jest regularny rozwój i zdobycie mistrzostwa Polski U-17. Swój sezon oceniam bardzo dobrze, ale wiem, że zawsze można grać lepiej. Ostatni czas traktuje jako motywację do dalszej pracy i chcę wyżej podnosić sobie poprzeczkę - podsumowuje Adam Przybył.
Lech Poznań
Cracovia
Wieczysta Kraków
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera