Lech Poznań zremisował 1:1 z Sunderlandem w meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy. Tak to spotkanie skomentowali przedstawiciele Kolejorza.
- W moim odczuciu to był wyrównany mecz, a obie drużyny miały swoje okazje, które mogły zaważyć na wyniku. Naturalnie w europejskich rozgrywkach w dwóch ostatnich spotkaniach przegraliśmy 0:4, więc ten jeden punkt nas cieszy. Jak również występ naszej drużyny. Musimy pamiętać, że zespoły z Premier League grają na wysokiej intensywności, dla Sunderlandu taka gra to nie było nic nowego, a my na co dzień nie rywalizujemy na takim poziomie. Mimo wszystko uważam, że poradziliśmy sobie.
- Mamym mieszane uczucia po tym meczu. Znamy jakość Sunderlandu, mieli sytuacje, natomiast my też mieliśmy swoje okazje i one zazwyczaj w Ekstraklasie wpadają do bramki, a to nas później niesie. Trzeba być zadowolonym mimo wszystko, bo przegrywaliśmy 0:1, nie poddaliśmy się, walczyliśmy do końca o gola. Udało się ją strzelić, szkoda, że nie wpadło więcej, bo można było na tym stadionie i przy tych kibicach pójść za ciosem. Szanujemy i cieszymy się z tego punktu.
- Cieszę się, że zaczynałem tak ważny mecz w wyjściowym składzie. Jednocześnie jestem rozczarowany, ponieważ miałem dogodną okazję, aby strzelić gola, ale niestety nie poradziłem sobie w tej sytuacji wystarczająco dobrze. Jeśli mówimy o całokształcie to bardzo cieszy mnie powrót do podstawowej jedenastki i godzina, którą spędziłem na boisku. Ważnym powodem do radości jest pierwszy punkt, który udało nam się zdobyć w rozgrywkach fazy ligowej. Oczywiście uważam, że oba zespoły miały możliwość wyjścia ze spotkania z kompletem punktów, ale sądzę też, że był to wyrównany mecz.
Legia Warszawa
Lech Poznań
Siarka Tarnobrzeg
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera