Lech Poznań wygrał 1:0 z Rakowem Częstochowa w meczu 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Tak to spotkanie skomentowali przedstawiciele Kolejorza.
- Za nami kolejne zwycięstwo, piąta wygrana z rzędu w lidze. Nie zdarza się taka seria na co dzień, bo uważam, że ekstraklasa jest to liga, w której trudno sięga się po każde zwycięstwo. Jestem zadowolony z tego, jak pokazaliśmy się po przerwie. Trochę mniej byłem zadowolony z tej pierwszej połowy, ale potem wykreowaliśmy sobie wiele szans. W pełni zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Teraz musimy iść dalej i zrobić wszystko, by wygrać kolejne spotkanie.
- To był zupełnie inny mecz niż w czwartek. Jagiellonia chciała bardziej grać w piłkę i nastawiała się na posiadanie piłki. Raków był skoncentrowany na długich piłkach i walce fizycznej. Oba spotkania były ciężkie, ale najważniejsze, że wygraliśmy i dopisaliśmy sobie trzy punkty. Raków nieszczególnie nas dzisiaj zaskoczył patrząc na skład i analizę przedmeczową wiedzieliśmy, że mogą bronić się nisko. To są trudne mecze, kiedy rywal nie chce grać otwartego futbolu i dzisiaj się to potwierdziło. W drugiej połowie mieliśmy mnóstwo sytuacji, żeby strzelić kolejne gole, praktycznie każdy z ofensywnych zawodników mógł zdobyć bramkę.
- Nie sądzę, żeby rywal dziś czymś nas zaskoczył. Raczej spodziewaliśmy się takiej gry ze strony Rakowa. Przed meczem analizujemy przeciwnika i poszczególnych zawodników, dlatego wiemy czego się po nich spodziewać i jak będą się zachowywali na boisku. Myślę tylko, że zwycięstwo mogło być wyższe z naszej strony, patrząc na sytuacje, które wykreowaliśmy powinniśmy strzelić jeszcze jednego lub dwa gole więcej. Szczerze mówiąc spodziewałem się, że początek sezonu w naszym wykonaniu będzie dobry, ale nie sądziłem, że aż tak. Teraz musimy to po prostu kontynuować.
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Crystal Palace F.C
Lech Poznań
Zapisz się do newslettera