Niels Frederiksen jest czwartym trenerem w historii Lecha Poznań, który dwukrotnie wywalczył z klubem Mistrzostwo Polski. Duńczyk dokonał tego rok po roku, a wcześniej ta sztuka udała się Wojciechowi Łazarkowi oraz Henrykowi Apostelowi, choć on nie dokończył drugiego sezonu ze względu na problemy zdrowotne.
Kareta asów trenerskich Kolejorza to Wojciech Łazarek (mistrz 1983 i 1984), Henryk Apostel (1992 i 1993), Maciej Skorża (2015 i 2022), a także Niels Frederiksen (2025 i 2026).
Łazarek to szkoleniowiec, który dał Lechowi pierwsze trofea. Najpierw Puchar Polski 1982, potem mistrzostwo w 1983, a następnie jedyny w historii 1984. Wśród kibiców był wówczas traktowany niczym bohater. Spotykał się z nimi podczas pracy przy Bułgarskiej. Po jednym z tytułów było takie wydarzenie w Empiku. Był pytany, czy faktycznie jeździ mercedesem i wybudował sobie willę. - Jeżdżę maluchem, a mieszkam w bloku - prostował ze śmiechem.
- To było w ogóle niesamowite, bo ludzie nas spotykali na osiedlu, podczas zakupów i dziwili się, że nie mieszkamy w jakimś pałacu. Tak traktowano to mistrzostwo jakbyśmy byli jakimiś istotami nie z tego świata, królami, którym należy się szczególne traktowanie. A ja bardzo lubiłam nasze mieszkanie i w Poznaniu czułam się wyśmienicie - opowiadała niedawno Pani Ilona Łazarek, żona wielkiego trenera.
Tytuł w 1990 poszedł na konto duetu trenerskiego Jerzy Kopa, który formalnie pełnił funkcję menedżera, a także Andrzej Strugarek. W 1992 oraz 1993 do złota doprowadził natomiast Henryk Apostel. To pierwsze złoto zostało wywalczone najszybciej ze wszystkich, bo świętować można było już na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Kropkę nad i poznaniacy postawili w Stalowej Woli, gdzie pokonali miejscową Stal 2:1. Prowadzili w tabeli niemal przez całe rozgrywki, tylko na początku Widzew starał się dotrzymywać kroku, ale potem Poznańska Lokomotywa odjechała. Natomiast powszechnie znana jest historia z 1993 roku, kiedy to Polski Związek Piłki Nożnej przyznał tytuł Kolejorzowi trzy tygodnie po zakończeniu sezonu. Unieważnił bowiem wyniki z ostatniej kolejki Legii Warszawa oraz ŁKS Łódź. Co ciekawe, Apostel nie dotrwał do końca rozgrywek. Jesienią miał fantastyczny bilans, Lechici po raz pierwszy zeszli z boiska pokonani 7 listopada w 15. kolejce! Wiosna była już słabsza, a szkoleniowiec zasłabł w kwietniu na jednym z treningów. Okazało się, że miał zawał serca i zarząd zdecydował o zmianie - stery przejął Roman Jakóbczak i on kończył rozgrywki 1992/1993, pracował zresztą również w kolejnych.
W 2010 Lech majstra zdobył z Jackiem Zielińskim na ławce. A w 2015 oraz 2022 triumfował Maciej Skorża. To jedyny trener Lecha, który ma dwa tytuły podczas swoich dwóch kadencji przy Bułgarskiej. I wreszcie Niels Frederiksen, który nawiązał do czasów Łazarka oraz Apostela, czyli obronił złoto. Triumfował w 2025 oraz 2026 roku. Teraz może być pierwszym, który okaże się najlepszy trzy razy z rzędu.