2020-05-15 12:47 Wiktoria Łabędzka , fot. Przemysław Szyszka

"Zwiększona liczba zmian, umożliwiłaby nam większą rotację"

Ważą się losy dwóch dodatkowych zmian w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. IFAB, organ odpowiedzialny za tworzenie zasad gry w piłkę nożną, w trosce o zdrowie zawodników, nadał zespołom dodatkowy przywilej w postaci umożliwienia zwiększonej rotacji na boisku. Ostateczna decyzja należy do organizatorów rozgrywek. Wiele wskazuje na to, że w Polsce poprawka nie zostanie zatwierdzona. - Z jednej strony mamy na szali dobro oraz zdrowie zawodników, gdzie dwie dodatkowe zmiany byłyby dużym przywilejem, natomiast z drugiej chciałoby się funkcjonować według tradycyjnych standardów. Decyzja nie zależy do nas, dostosujemy się do przyjętego wariantu - komentuje trener przygotowania fizycznego Lecha Poznań, Karol Kikut. 

IFAB, czyli organ odpowiedzialny za tworzenie i nowelizację zasad gry w piłkę nożną, po wniosku ze strony FIFA, zdecydował, że zespoły, do końca 2020 roku otrzymają możliwość przeprowadzenia aż pięciu zmian podczas meczu. Tymczasowa poprawka podyktowana jest troską o zdrowie zawodników oraz wysoką intensywnością rozgrywek, które ze względu na przerwę spowodowaną pandemią koronawirusa, będą chciały nadrobić stracny czas. W ubiegłotygodniowym komunikacie organizacji czytamy, że:

"W przypadku zawodów rozpoczętych albo mają się rozpocząć, których zakończenie planowane jest do 31 grudnia 2020 roku, IFAB zatwierdziła propozycję FIFA dotyczącą wprowadzenia tymczasowej zmiany w przepisie 3. - Zawodnicy, co pozwoli drużyną na dokonanie maksymalnie pięciu zmian podczas meczu. Jednak, aby uniknąć zakłóceń w grze, każdy zespół będzie miał wyłącznie trzy możliwości ich dokonania; zmiany mogą być również dokonywane w przerwie spotkania.

Tymczasowa zmiana wchodzi w życie ze skutkiem natychmiastowym i została wprowadzona, ponieważ mecze mogą być rozgrywane w krótkim okresie w różnych warunkach pogodowych, które mogą mieć wpływ na dobro graczy."

Pełna treść komunikatu dostępna tutaj >>>

W myśl przytoczonego fragmentu nowe przepisy obejmują nie tylko zakończenie sezonu 2019/20, ale również jesienne mecze rozgrywek 2020/21 aż do końca tego roku kalendarzowego. Ograniczenie mówiące o maksymalnie trzech przerwach w grze w związku z dokonaniem zmian zawodników, nie uwzględnia sytuacji, gdzie gracz doznaje kontuzji, a zespół - pomimo posiadania rezerwowego w obiegu - nie może przeprowadzić zamiany.

Ostateczna decyzja w sprawie przyjęcia poprawki należy do organizatorów rozgrywek. Startująca w ten weekend Bundesliga opowiedziała się za wprowadzeniem dwóch dodatkowych zmian. Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy S.A. wypowiedział się pozytywnie wobec tymczasowej nowelizacji, jednak czeka na stanowisko PZPN. Zatwierdzenie nowych przepisów wydaje się mało prawdopodobne, szczególnie w perspektywie słów prezesa związku, Zbigniewa Bońka, który wykluczał możliwość ich zaadaptowania.

- Sytuacja jest nadzwyczajna, więc należy rozpatrywać nadzwyczajne środki. Oczywiście, szanuję zdanie prezesa Zbigniewa Bońka, który jest w pewien sposób tradycjonalistą. Skoro pojawił się taki pomysł, dlaczego by jednak z niego nie skorzystać. Za nami długa przerwa i dyspozycja fizyczna poszczególnych zawodników może być nieco niższa. Uważam, że w tych okolicznościach dodatkowe dwie zmiany mogłyby przynieść korzyść, choćby w okresie pierwszego miesiąca - komentuje Maciej Sypuła, dziennikarz "Przeglądu Sportowego".

Oczekując ostatecznej decyzji trenerzy Kolejorza, Karol Bartkowiak oraz Karol Kikut sygnalizują gotowość dostosowania się zespołu do realiów, w których przyjdzie mu rozgrywać mecze. W opcji przeprowadzenia dwóch dodatkowych zmian dostrzegają nowe możliwości.

- Zwiększona liczba zmian, umożliwiłaby nam większą rotację w zespole. To ciekawe zagadnienie w kwestii strategii na mecz i widziałbym nowe możliwości w tym temacie, które mogą się otworzyć, ale nie muszą - twierdzi Bartkowiak. - To bardzo ciekawe zagadnienie, szczególnie z perspektywy trenera przygotowania fizycznego. Z jednej strony mamy na szali dobro oraz zdrowie zawodników, gdzie dwie dodatkowe zmiany byłyby dużym przywilejem, natomiast z drugiej chciałoby się funkcjonować według tradycyjnych standardów. Byłby to sprawdzian efektów naszej pracy, wykonanej w tym intensywnym okresie oraz pewnego rodzaju wyzwanie, które pokazałoby, jak poszczególne zespoły poradziły sobie w tym czasie. Decyzja nie zależy od nas, dostosujemy się do przyjętego wariantu - dopowiada Kikut.

IFAB ogłosiło także inną istotną zmianę przepisów obowiązujących w najbliższych miesiącach - zmagania, w których wykorzystywany był system VAR mogą z niego tymczasowo zrezygnować. - Nic się nie zmienia, gramy z VAR-em - powiedział prezes Boniek w programie "Dobry Wieczór. Ekstraklasa" na antenie Canal+ Sport. Decyzja ta dotyczy PKO Ekstraklasy oraz Totolotek Pucharu Polski.

Następne mecze

Sobota 30.05 godz.20:00
Lech Poznań
vs |
Legia Warszawa
Sobota 06.06 godz.17:30
Zagłębie Lubin
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij