2020-06-19 10:56 Mateusz Jarmusz , fot. Przemysław Szyszka

Specjalizacja: drugie połowy spotkań

Oceniając postawę Lecha Poznań w pierwszych trzydziestu kolejkach PKO Ekstraklasy można wysnuć wniosek, że zawodnicy trenera Dariusza Żurawia najlepsi - a właściwie bezkonkurencyjni - są w drugich połowach meczów. Szczególnie w trakcie ostatniego kwadransa.

Czterdzieści dziewięć punktów, trzynaście zwycięstw, dziesięć remisów, siedem porażek, pięćdziesiąt pięć zdobytych bramek i dwadzieścia dziewięć straconych. Tak w największym skrócie można podsumować osiągnięcia lechitów w trwającym sezonie ligowym. Jednak jeżeli bardziej zagłębimy się w statystyki, okaże się, że jest taka część meczu, kiedy zawodnicy Kolejorza są zdecydowanie najlepsi w lidze. Chodzi tu o drugie połowy spotkań, a w szczególności ich ostatnie piętnaście minut oraz doliczony czas gry.

Najpierw przyjrzyjmy się, w których momentach meczów niebiesko-biali strzelają najwięcej goli i jak wyglądają w tym elemencie na tle innych ligowców. Jak do tej pory piłkarze Lecha zdecydowanie więcej bramek zdobyli w drugich połowach spotkań. Przed przerwą zaliczyli dziewiętnaście trafień, co plasuje ich na czwartym miejscu w lidze:

1. Zagłębie Lubin 27
2. Legia Warszawa 23
3. Śląsk Wrocław 21
4. Lech/Wisła Kraków 19*

Jednak jeżeli spojrzymy na drugie połowy to tych goli było już trzydzieści sześć i pod tym względem lechici ustępują jedynie legionistom, którzy tych trafień mają czterdzieści.

Spoglądając na kwadranse, w trakcie których piłkarze trenera Dariusza Żurawia zdobywają najwięcej bramek w lidze, to od razu zwrócimy uwagę na końcowe minuty obu połów. W przypadku pierwszej części gry jest to łącznie dziesięć bramek od 31. minuty do gwizdka zapraszającego zawodników na przerwę, a jeżeli chodzi o drugie czterdzieści pięć minut to od 76. minuty do końca spotkania niebiesko-biali zaliczyli aż dwadzieścia dwa trafienia (76'-90' - czternaście i w doliczonym czasie gry osiem) i pod tym względem wyprzedzają drugą Legię aż o siedem goli.

Teraz przyjrzyjmy się golom straconym, których mniej na swoim koncie ma tylko nasz najbliższy rywal, czyli Piast Gliwice. W pierwszych połowach poznaniacy zdecydowanie nie mają się czym chwalić, bo pod tym względem są na szarym ligowym końcu. W tym czasie Mickey van der Hart wyjmował piłkę z siatki aż dwadzieścia jeden razy, co stanowi ponad 70% wszystkich bramek straconych przez Kolejorza w tym sezonie PKO Ekstraklasy. W tej statystyce przewodzą Śląsk Wrocław i właśnie Piast, które utraciły w tym czasie jedynie dziewięć trafień.

Jednak dosyć tych mniej przyjemnych statystyk, bo właśnie przyszedł czas na stracone gole w drugich połowach. W tym elemencie lechici deklasują resztę stawki, ponieważ stracili wtedy jedynie osiem trafień, a kolejna Pogoń Szczecin ma ich o sześć więcej. Znowu musimy spojrzeć na ostatni kwadrans spotkania, bo tak jak niebiesko-biali strzelają wtedy najwięcej w lidze, tak równocześnie tracą najmniej, bo jak do tej pory po 76. minucie stracili jedynie jednego gola.

Podsumowaniem wyników Lecha Poznań w obu połowach niech będzie różnica między zdobytymi bramkami, a straconymi. W pierwszej części gry wynosi ona -2, co plasuje piłkarzy Lecha w środku stawki, ale już w drugiej aż +28, w czym poznaniacy są zdecydowanie najlepsi w lidze, ponieważ druga Legia ma +21, a trzecia Cracovia +9 (!). Ten wynik dobitnie pokazuje, że w przypadku drużyny trenera Żurawia zły rezultat po pierwszej połowie meczu nie musi nic oznaczać, bo to właśnie czas po wznowieniu gry jest najlepszym ligowym okresem dla Kolejorza.

Jednak, jeżeli mamy znaleźć łyżkę dziegciu w tej beczce miodu, to pomimo takich statystyk strzeleckich poznaniakom jeszcze ani razu w tym sezonie nie udało się wygrać w momencie, kiedy pierwsi tracili gola. Trzynaście takich przypadków zakończyło się ośmioma remisami oraz pięcioma porażkami. Można by napisać, że od starcia z Piastem nadszedł czas na poprawienie tych liczb, ale po co, skoro możemy zawsze obejmować prowadzenie jako pierwsi?

*statystyki wykorzystane w tekście pochodzą ze strony ekstrastats.pl

Następne mecze

Sobota 15.08 godz.20:30
Odra Opole
vs |
Lech Poznań
Piątek 21.08 godz.18:00
Zagłębie Lubin
vs |
Lech Poznań

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij