2019-04-18 09:32 Mateusz Jarmusz , fot. Archiwum Lecha Poznań

Jeden tydzień, dwa mecze, ten sam przeciwnik

W najbliższą sobotę Lech Poznań rozpocznie rywalizację w grupie mistrzowskiej sezonu 2018/19. Kolejorza czeka kolejne, w przeciągu tygodnia, starcie z Jagiellonią Białystok. Jest to niezwykła sytuacja w przypadku meczów ligowych, jednak w XXI wieku zdarzało się, że niebiesko-biali mierzyli się z tym samym rywalem nawet, w krótszym odstępie czasu.

Podsumowując takie rzadkie zdarzenia nie były brane pod uwagę dwumecze w danych rozgrywkach pucharowych, tylko sytuacje kiedy mecz pucharowy i ligowy z danym przeciwnikiem dzieliło zaledwie kilka dni i nie były one rozdzielone starciem z innym przeciwnikiem. Pierwsza taka sytuacja w tym wieku miała miejsce w sezonie 2004/05. Wtedy to w odstępie trzech dni Kolejorz dwukrotnie grał we Wronkach z Amiką. Najpierw przegrał ligowy mecz 0:1, a następnie zremisował 1:1 (bramka Zbigniewa Zakrzewskiego) spotkanie w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. Ostatecznie Lech przeszedł dalej i dzięki temu, miesiąc później, mogła zaistnieć prawie identyczna sytuacja. Drużyna trenera Czesława Michniewicza najpierw przegrała przy Łazienkowskiej z Legią 0:3, a następnie, w krajowym pucharze, zremisowała bezbramkowo przy Bułgarskiej.

W kolejnych trzech sezonach za każdym razem zdarzał się przypadek kiedy niebiesko-biali w odstępnie trzech-czterech dni rozgrywali spotkania z tym samym przeciwnikiem. W listopadzie 2005 roku lechici najpierw przegrali wyjazdowy mecz w zimowej aurze z Odrą Wodzisław Śląski 1:2 (bramka Tomasza Iwana), a następnie wygrali w Poznaniu 1:0 z tym samym przeciwnikiem w Pucharze Polski (trafienie Błażeja Telichowskiego).

Rok później Kolejorz w krajowym pucharze trafił na Koronę Kielce, przegrał mecz wyjazdowy 0:1, a cztery dni później, w meczu jubileuszowym z okazji 85. urodzin poznańskiego klubu, bez problemu pokonał tego samego rywala 3:0, po golach Jakuba Wilka, Piotra Reissa i Przemysława Pitrego.

W kolejnym sezonie niebiesko-biali w bardzo krótkim czasie rozgrywali mecz ligowy z Polonią Bytom (wygrana 1:0 po bramce Reissa) oraz starcie w ramach Pucharu Ekstraklasy z tym samym przeciwnikiem (0:0). Był to pierwszy przypadek w tym wieku, kiedy w tak krótkim odstępie czasu Lech mierzył się z tym samym przeciwnikiem na stadionie przy ulicy Bułgarskiej.

Sezon 2008/09 był bardzo niezwykły, ponieważ poza pamiętanymi meczami w europejskich pucharach i zdobyciem Pucharu Polski, aż trzykrotnie miała miejsce sytuacja kiedy poznaniacy bardzo szybko grali dwukrotnie z tym samym rywalem. Najpierw był to Piast Gliwice (ligowa wygrana 1:0 – gol Tanevskiego i zdecydowane zwycięstwo w Pucharze Polski 4:0 – dwukrotnie Semir Stilić, Rafał Murawski i Hernan Rengifo), następnie Odra Wodzisław Śląski (dwa starcia przy Bułgarskiej – 1:0 w krajowym pucharze – Ivan Djurdjević oraz trzy dni później 3:1 w ekstraklasie – Wilk, Stilić i Robert Lewandowski), a na zakończenie Wisła Kraków (ligowy remis 1:1 – Stilić oraz wygrana w Pucharze Polski 2:1 – Lewandowski, Rengifo).

Kolejny raz taka sytuacja powtórzyła się w sezonie 2011/2012. Kolejorz najpierw pojechał do Krakowa i zremisował z Wisłą 0:0 w debiucie trenera Mariusza Rumaka, a następnie ten sam rywal wygrał w Poznaniu 1:0 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski. O wiele lepsze wspomnienia kibice mogą mieć z rokiem 2015. Co prawda, Lech najpierw przegrał finał Pucharu Polski z Legią Warszawa 1:2, ale w kolejnym występie poznaniacy zawitali na Łazienkowską i po golach Darko Jevticia i Karola Linettego przywieźli do Poznania trzy punkty, które bardzo przyczyniły się do zdobycia mistrzostwa Polski.

Ostatni raz taki "dwumecz" miał miejsce w czasie rozgrywek 2016/2017, kiedy to niebiesko-biali dwukrotnie pokonali Pogoń 3:0. Najpierw w Szczecinie w lidze (dwukrotnie Dawid Kownacki i raz Marcin Robak), a następnie w krajowym pucharze w Poznaniu (Szymon Pawłowski, Kownacki i Lasse Nielsen). Sobotnie starcie z Jagiellonią Białystok będzie kolejną taką niezwykłą okazją i jak można zauważyć Lech Poznań nigdy w takim przypadku nie przegrał drugi raz z tym samym zespołem.

Polecamy

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Więcej

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

Chcemy, aby korzystanie z naszych stron było dla Ciebie przyjazne. W tym celu staramy się dopasować treści oraz prezentowane reklamy do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu gromadzonych za ich pośrednictwem danych osobowych przez nas i naszych partnerów. Przez dalsze, aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, wyraziłeś na to zgody.
Dowiedz się więcej >

Zamknij