Pierwszy gwizdek meczu pomiędzy Lechem Poznań a Zagłębiem Lubin wybrzmi w niedzielę, 15 marca o 14:45. Sprawdźmy, co słychać u naszego rywala z Dolnego Śląska.
W niedzielne popołudnie na obiekcie w Lubinie dojdzie do 73. ligowego meczu pomiędzy obiema drużynami. Bilans tych starć wypada na korzyść dla Kolejorza i wynosi dwadzieścia osiem zwycięstw, dwadzieścia dwa remisy i dwadzieścia trzy porażki Niebiesko-Białych. Liczba bramek również jest po naszej stronie - lechici w historii potyczek obu ekip strzelili 99 goli, tracąc ich przy tym 82.
Ekipa z Lubina - po 24 kolejkach - jest liderem PKO BP Ekstraklasy i ma na swoim koncie trzy punkty więcej niż Kolejorz. To naprawdę dobry sezon w wykonaniu Zagłębia, a zawodnicy trenera Leszka Ojrzyńskiego szczególnie dobrze radzą sobie na swoim stadionie, na którym przegrali zaledwie raz. Było to 30 stycznia 2026 roku, kiedy GKS Katowice wygrał na Dolnym Śląsku 2:0 i tutaj należy również zaznaczyć, że była to jedyna porażka Miedziowych w rundzie wiosennej, a w pięciu kolejnych spotkaniach byli niepokonani remisując jedynie bezbramkowo z Rakowem Częstochowa, dodatkowo wygrywając cztery pojedynki.
- Lech to niewątpliwie bardzo mocny rywal. W tym sezonie dobrze pokazali się w pucharach. Utrzymują się przy piłce i próbują budować akcje przez środek pola. Na pewno zapowiada się ciekawe starcie - mówi pomocnik Marcel Reguła na łamach oficjalnej strony klubu z Lubina. - Skupiamy się na tym, aby kontynuować dobrą serię i nie przegrywać meczów. Chcemy zostać na miejscu, na którym jesteśmy. Na pewno nie zamierzamy się ruszać z pozycji 1-3 - dodaje.
Wracając po domowych starć Zagłębia, to przed własnymi kibicami pięć razy podzielili się punktami z rywalami, a dodatkowo zanotowali sześć zwycięstw. Bez punktów z Lubina wyjechały takie drużyny jak Górnik Zabrze, Wisła Płock, Lechia Gdańsk, Arka Gdynia, Legia Warszawa oraz Widzew Łódź.
- Lech ma tak jakościową kadrę, że po meczu pucharowym, może teraz wystawić drugą jedenastkę. To drużyna, która ma spotkania na bardzo wysokim poziomie. Jak to w sporcie, czasami przytrafiają się porażki, ale pozostało coraz mniej ligowych kolejek i na pewno czeka nas bardzo wymagające spotkanie. Czy rywal będzie zmęczony? Najlepsze zespoły muszą grać na kilku frontach i musi sobie z tym dać radę. Patrzę na swoją drużynę i wiem, że stać nas na zwycięstwo. Tak jak to miało miejsce przy Bułgarskiej, chociaż teraz mam inny skład, jesteśmy na innym poziomie i mamy inne możliwości. Mamy swój plan, swoją dyscyplinę i musimy wykorzystać swoje sytuacje - dodaje trener Zagłębia Lubin, Leszek Ojrzyński.
Jeśli chodzi o sytuację zdrowotną w zespole Miedziowych, to trener Ojrzyński nie może skorzystać z dwóch kontuzjowanych zawodników. Bramkarz Dominik Hładun w październiku doznał poważnej kontuzji barku i jest w trakcie powrotu do zdrowia. Podobnie jak Aleks Ławniczak, który nabawił się urazu podczas jednego ze styczniowych meczów. - Pauzuje Hładun i Ławniczak, a pozostali moi zawodnicy są do dyspozycji - kończy szkoleniowiec Zagłębia.
Nieobecni: Dominik Hładun, Aleks Ławniczak
Występ pod znakiem zapytania: brak
Pauzujący: brak
W, W, W, R / 3:1, 2:0, 2:0, 0:0
Next matches
Sunday
15.03 godz.14:45
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Thursday
19.03 godz.21:00
Szachtar Donieck
Lech Poznań
Recommended
Subscribe