Ciężkie mecze mają za sobą drużyny z żeńskiej sekcji Lecha Poznań. Drugi zespół oraz juniorki starsze wygrały swoje spotkania, natomiast juniorki młodsze musiały uznać wyższość rywalek.
Cały czas niepokonane w tej rundzie są rezerwy Lecha Poznań UAM. Niebiesko-Białe po dwóch remisach z rzędu odniosły wyjazdowe zwycięstwo nad KU AZS UW Warszawa. Lechitki wygrały 1:0, a kluczowa dla losów tego meczu była sytuacja z ostatnich sekund. W doliczonym czasie gry Maria Wasiewicz świetnym podaniem znalazła w polu karnym Julię Witczak, a ta pokonała bramkarkę rywalek i tym samym zapewniła drugiej drużynie Kolejorza trzy punkty.
- To był trudny mecz, w którym od początku dominowałyśmy, ale długo brakowało nam skuteczności i spokoju pod bramką rywalek. Mimo tego cały czas wierzyłyśmy, że ta bramka w końcu padnie, bo kontrolowałyśmy przebieg spotkania i konsekwentnie realizowałyśmy swój plan. Cieszymy się z trzech punktów, bo byłyśmy zespołem lepszym i zasłużyłyśmy na tę wygraną. Takie zwycięstwa budują drużynę i pokazują, że warto walczyć do samego końca. Na pewno zaprocentuje to w kolejnych meczach – mówi trenerka Natalia Powchowicz.
Dość nieoczekiwane problemy z KKP Warszawa miały juniorki starsze. Lechitki poprzednie starcie z tym rywalem wygrały 15:0, a w sobotę dość długo musiały czekać na korzystny rezultat. W pierwszej połowie na prowadzenie dość nieoczekiwanie wyszła drużyna gości, lecz z tego wyniku stołeczna ekipa nie cieszyła się zbyt długo. Przed przerwą wyrównała Michalina Szymańska. Po zmianie stron Niebiesko-Białe dążyły do trafienia drugiego gola i ta sztuka udała im się w 83. minucie. Karolina Jaworska wykorzystała podanie od Aleksandry Figury i przypieczętowała piętnaste ligowe zwycięstwo w tym sezonie.
- Kolejne zwycięstwo i kolejne punkty, które umacniają nas na pozycji lidera. Pierwsza połowa to totalny chaos i brak koncentracji pod bramką przeciwnika. Brakuje nam ostatniego, dobrego podania i po jednej sytuacji drużyna przeciwna buduje jednobramkową przewagę. Ta stracona bramka podziałała mobilizująco na zespół, który w krótkim czasie doprowadził do remisu. Druga połowa to już pełna dominacja naszego zespołu, ale bramka przeciwnika była dziś jak zaczarowana. Oddajemy strzały, obijamy poprzeczki i słupki, a piłka nie chce wpaść! Zespół dążył z pełną determinacją do zdobycia kolejnej bramki — udało się to w 83. minucie. Patrząc z perspektywy szkoleniowej, ten mecz daje nam przede wszystkim świetny materiał do analizy i szczegółowego omówienia tego, nad czym musimy jeszcze pracować przed nadchodzącymi wyzwaniami. Patrząc na sam przebieg meczu, najistotniejsze jest to, że cały zespół grał do końca i wspólnie dążył do zwycięstwa. I to jest nasze prawdziwe zwycięstwo w ten weekend — nie punkty, lecz fakt, że dziewczyny były w tym razem – opowiada trenerka Dominika Dewicka.
Pierwszą porażkę w tej rundzie poniosły juniorki młodsze. Lechitki bardzo słabo rozpoczęły wyjazdowy mecz z Pogonią Szczecin, bowiem po dwunastu minutach przegrywały już 0:2. Gospodynie do siatki Kolejorza trafiły jeszcze trzykrotnie. Niebiesko-Białe potrafiły odpowiedzieć raz, honorową bramkę zdobyła z rzutu karnego Anna Pieczyńska. Ta porażka sprawiła, że nasz zespół spadł na piąte miejsce w tabeli.
- Mecz juniorek młodszych to dla nas dobra lekcja. Kluczowe znaczenie miała pierwsza połowa, w której pojawiły się momenty braku koncentracji, co rywalki potrafiły skutecznie wykorzystać. Przełożyło się to na wynik 0:3 do przerwy. My również miałyśmy swoje sytuacje bramkowe już w pierwszej połowie, jednak zabrakło skuteczności, by je zamienić na gole. Po zmianie stron nasza gra wyglądała zdecydowanie lepiej – było większe zaangażowanie i lepsza organizacja. W drugiej połowie ponownie stworzyłyśmy kilka dobrych sytuacji, ale niestety nie potrafiłyśmy ich wykorzystać tak skutecznie jak rywalki. Tym razem nie udało się osiągnąć korzystnego wyniku. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 5:1. Jak mówi sportowa zasada: „porażka to nie koniec, tylko część drogi do sukcesu”. Najważniejsze teraz to wyciągnąć wnioski z tych sytuacji, pracować dalej i konsekwentnie robić swoje - stwierdza trenerka juniorek młodszych.
KU AZS UW Warszawa – Lech II Poznań UAM 0:1 (0:0)
Bramka: Witczak (90.)
Lech II Poznań UAM: Zuzanna Zajączkowska - Arianna Yarmalchuk, Malwina Czajkowska, Antonina Koźlicka - Gabriela Wolska, Dominika Kubka (65. Julia Witczak), Paulina Sanocka, Dominika Hopa - Maria Wasiewicz, Anna Kopecka, Agata Saran
Lech Poznań UAM U-18 – KKP Warszawa U-18 2:1 (1:1)
Bramki: Szymańska (40.), Jaworska (83.) – (35.)
Lech Poznań UAM U-18: Alicja Kowal (46. Zuzanna Dybka) - Michalina Wiśniewska (55. Wiktoria Gorzynik), Michalina Szymańska, Małgorzata Krawczyk, Zuzanna Knap, Aleksandra Figura, Magdalena Wydłowska (55. Amelia Guzenda), Karolina Jaworska, Natalia Skrzypczak (55. Lena Figura), Małgorzata Jurek (55. Klara Bajon), Natalia Prewicz
Pogoń Szczecin U-16 – Lecha Poznań UAM U-16 5:1 (3:0)
Bramki: (5.), (12.), (39.), (65.), (80.) – Pieczyńska (75.)
Lech Poznań UAM U-16: Greta Prewicz (50. Oliwia Klupś) - Zuzanna Matecka (65. Gabriela Grzelak), Nina Prewicz, Gabriela Matysiak, Amelia Wareńczak, Janina Miśkiewicz (41. Gabriela Wartoń), Antonina Przygocka, Anna Pieczyńska, Aleksandra Sobczak, Anna Prywer (30. Zuzanna Szulczyk), Zofia Szulc (68. Urszula Szewczyk)
Next matches
Saturday
02.05 godz.20:15
Motor Lublin
Lech Poznań
Recommended
Subscribe