Dwa mistrzostwa Polski, europejska przygoda w Lidze Konferencji, wiele porywających występów Kolejorza i… ta historia będzie miała ciąg dalszy. Trener Lecha Poznań, Niels Frederiksen przedłużył w piątek kontrakt z klubem dziesięciokrotnego mistrza Polski, a jego nowa umowa będzie obowiązywać do końca czerwca 2028 roku.
Duński szkoleniowiec objął Niebiesko-Białych latem 2024 roku. Od samego początku swojego pobytu w stolicy Wielkopolski podkreślał, że trafił do Kolejorza z misją wygrywania trofeów, występów w Europie oraz rozwijania drużyny i jej poszczególnych piłkarzy. Pierwszy z celów zrealizował już w premierowym sezonie na poznańskiej ławce, sięgając po pasjonującej walce na finiszu rozgrywek po dziewiąte w historii klubu mistrzostwo kraju. Tej sztuki dokonał zresztą jako pierwszy zagraniczny trener w dziejach Lecha Poznań. W obecnej kampanii z kolei jego piłkarze najpierw pokazali się z udanej strony już na międzynarodowym froncie, docierając do 1/8 finału Ligi Konferencji, a następnie obronili mistrzowski tytuł, czyniąc to jako zaledwie trzeci klub w XXI wieku. Stało się to faktem w miniony weekend po zwycięstwie z Radomiakiem, a po zaledwie paru dniach podpisał on z Kolejorzem nowy kontrakt, na mocy którego pozostanie trenerem Niebiesko-Białych przez dwa kolejne lata.
- Jestem bardzo szczęśliwy i cieszę się na możliwość kontynuacji tego, co rozpoczęliśmy dwa lata temu. Myślę, że w tym czasie osiągnęliśmy razem wiele dobrego. Zdobyliśmy dwa mistrzostwa, ale sądzę, że możemy pokusić się w następnym sezonie o trzeci tytuł z rzędu. W obecnych rozgrywkach pokazaliśmy się z niezłej strony w Europie, ale uważam, że stać nas na jeszcze więcej na tym froncie w nadchodzących miesiącach, taka jest nasza ambicja. Mamy sporo obszarów do rozwoju i dużo do wygrania, a perspektywy, które rysują się przed nami są bardzo atrakcyjne. Jestem przekonany, że w przyszłym sezonie będziemy dysponować mocną, wyrównaną kadrą. Przedłużenie umowy to świetna wiadomość, bo w klubie wszystko działa na najwyższym możliwym, profesjonalnym poziomie, mamy kapitalnych kibiców wspierających nas w każdym meczu, a ja sam w Poznaniu czuję się bardzo dobrze - mówi trener dziesięciokrotnych mistrzów Polski.
Radości z osiągnięcia porozumienia oraz przedłużenia współpracy ze szkoleniowcem nie kryje także dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa.
- To dla nas ważny krok w kontekście konsekwentnego podążania w obranym kierunku oraz stabilizacji. W okresie swojej dotychczasowej pracy w klubie trener Frederiksen wydatnie przyczynił się do rozwoju naszych piłkarzy oraz całej drużyny, wprowadzając do niej z powodzeniem wielu młodych zawodników. Co najważniejsze, pod jego wodzą nie tylko sięgnęliśmy po mistrzostwo już po roku i obroniliśmy tytuł także w jego drugim sezonie, ale uczyniliśmy to w zgodzie z klubową filozofią, prezentując skuteczną i ofensywą piłkę. Nie zadowalamy się jednak tym, czego wspólnie dokonaliśmy, wręcz przeciwnie, chcemy w dalszym ciągu sięgać po więcej i pokazywać się z dobrej strony zarówno w kraju, jak i na międzynarodowej arenie – komentuje jeden z szefów Kolejorza.
Trener Niels Frederiksen zdążył zapisać się złotymi zgłoskami w historii klubu. Pod jego wodzą Lech Poznań obronił mistrzostwo po raz pierwszy od trzydziestu trzech lat. Wcześniej takim wyczynem mógł pochwalić się tylko jeden szkoleniowiec, był nim Wojciech Łazarek w latach 1983-84. Duńczyk może stać się więc pierwszym, który dokona tego trzy razy z rzędu.
Next matches
Recommended
Subscribe