Pierwszy gwizdek meczu pomiędzy Lechem Poznań a Piastem Gliwice wybrzmi w niedzielę, 15 lutego o 17:30. Sprawdźmy, co słychać u naszego rywala.
W niedzielne popołudnie na Enea Stadionie dojdzie do 35. spotkania pomiędzy obiema drużynami. Bilans tych starć wypada na korzyść Kolejorza i wynosi dziewiętnaście zwycięstw, osiem remisów oraz siedem porażek Niebiesko-Białych. Liczba bramek również jest po naszej stronie - lechici w historii potyczek obu ekip strzelili 57 goli, tracąc ich przy tym 25.
Piast od startu 2026 roku radzi sobie na polskich boiskach bardzo dobrze. Zawodnicy trenera Daniela Myśliwca z trzech tegorocznych meczów wygrali dwa, w tym zaległe spotkanie 4. ligowej kolejki z Kolejorzem (1:0) plasują się obecnie na 10. miejscu w tabeli tracąc do Lechitów trzy punkty. Przed tygodniem Piastunki okazały się lepsze od ówczesnego lidera Wisły Płock i również zwyciężyły w stosunku 1:0.
- Pomiędzy naszymi spotkaniami z Lechem wydarzyły się rzeczy zarówno po naszej stronie, jak i po stronie rywala. To nie jest więc akcja-reakcja czy odpowiedź na strategię przeciwnika. Historia z pierwszego meczu może się jednak powtórzyć i zrobimy wszystko, by tak było - mówi trener Piasta, Daniel Myśliwiec.
Jeśli przyjrzymy się wynikom osiąganym od początku sezonu, to zawodnicy z Gliwic nieznacznie lepiej radzą sobie w meczach, które rozgrywają na własnym stadionie. Piłkarze prowadzeni przez trenera Myśliwca w domowych pojedynkach uzbierali piętnaście "oczek" (cztery wygrane, trzy remisy, trzy porażki).
Z kolei w delegacji zwyciężyli w trzech starciach (z Legią Warszawa 1:0, GKS-em Katowice 1:3, Rakowem Częstochowa 1:3), w dwóch podzielili się punktami (z Zagłębiem Lubin 2:2 i Motorem Lublin 0:0), a pięć przegrali.
- Granie u siebie jest istotne. Statystycznie więcej meczów wygrywa się na swoim boisku niż na wyjeździe. Teraz mamy kolejne wyzwanie, ale muszę odwołać się do końcówki poprzedniego roku i patrząc na to, jak punktowaliśmy wtedy na wyjazdach, to wygraliśmy w Warszawie, Katowicach czy Częstochowie. Nie powinno więc być w nas poczucia, że nie da się wygrać w Poznaniu - zauważa trener Myśliwiec.
Jeśli chodzi o sytuację zdrowotną w zespole z Gliwic, to w meczu z Kolejorzem trener Myśliwiec będzie miał do dyspozycji prawie wszystkich swoich zawodników. Quentin Boisgard doznał kontuzji w meczu przeciwko Lechowi Poznań i do gry wróci za około miesiąc. Z Igor Drapiński oraz Jason Lokilo w zeszły weekend nie zagrali z powodu urazów, a ich występ w stolicy Wielkopolski stoi pod znakiem zapytania.
- Walczymy z czasem. Jestem człowiekiem wielkiej wiary, wierzę w siebie i swoją drużynę oraz naszych medyków. Powrót tych zawodników to kwestia dni. Jeden dzień może zrobić różnicę, dlatego trudno mi teraz powiedzieć, który zawodnik będzie dostępny na mecz z Lechem - kończy szkoleniowiec Piasta.
Nieobecni: Quentin Boisgard
Występ pod znakiem zapytania: Igor Drapiński, Jason Lokilo
Pauzujący: brak
W, W, P, W / 1:0, 1:0, 1:2, 2:0
Next matches
Thursday
19.02 godz.18:45
Kuopion Palloseura
Lech Poznań
Recommended
Subscribe