2020-11-11 20:03 Lilianna Szymczak

Kalorie spalone i rogale zjedzone

11 listopada to ważna data dla całej Polski. W Wielkopolsce jednak, poza samymi obchodami Święta Niepodległości, istotne jest także kultywowanie lokalnej tradycji, jaką są imieniny ulicy świętego Marcina. Co się z tym wiąże? Oczywiście słodkie, oblane lukrem rogale. A te, po raz kolejny dla swoich kibiców przygotował Lech Poznań. Warunek, by zjeść tę pyszną słodkość był jeden: najpierw trzeba było wziąć udział w zajęciach prowadzonych przez trenera przygotowania motorycznego Kolejorza, Karola Kikuta.

Rogalowa słodkość to ponad 500 kalorii, dlatego często po zjedzeniu tej przekąski odczuwamy wyrzuty sumienia. Inaczej, kiedy 11 listopada świętujesz razem z Kolejorzem! Lech Poznań od kilku lat organizuje akcję "500 kcal na 500 kcal", której założeniem są najpierw intensywne ćwiczenia z trenerem przygotowania motorycznego, a później zjedzenie tradycyjnego rogala świętomarcińskiego. Podobnie było w tym roku, chociaż na pewno całe planowanie było trudniejsze ze względu na trwającą pandemię koronawirusa.

- W tym roku trening wyglądał inaczej niż w poprzednich latach, ponieważ odbył się w domach uczestników. Na wspólnych zajęciach pojawiło się 50 osób, a całe zajęcia, które poprowadził trener Karol Kikut trwały około pół godziny. Jak nietrudno się domyślić, w tym czasie nasi kibice naprawdę mogli się napracować, bo przecież ćwiczenia te miały sprawić, że każdy z nich będzie mógł bez wyrzutów sumienia zjeść naszego rogala - mówi Szymon Goc z działu marketingu wizerunkowego Lecha Poznań.

Po treningu każdy uczestnik otrzymał zaproszenie na odbiór dwóch rogali świętomarcińskich, które po raz kolejny upiekł dla klubu poznański mistrz Piotr Koperski*. Niewątpliwie była to znakomita nagroda za taką intensywną pracę.

Niebiesko-białe rogale znane nie tylko w Wielkopolsce

Poza wspólnym treningiem, Kolejorz jak co roku wyszedł z poznańską słodkością poza obszar województwa. Najpierw przy okazji meczu Ligi Europy, kiedy Lech zagrał w Glasgow z Rangers FC. Wtedy rogale świętomarcińskie pojawiły się na Ibrox Stadium, gdzie spróbować mogli ich pracownicy klubu, stewardzi, a także zawodnicy pierwszej drużyny i sztab szkoleniowy ze Stevenem Gerrardem na czele. Odbiór był bardzo pozytywny, a o całej akcji Lecha w Szkocji przeczytasz tutaj >>>

Już bliżej samego święta, bo we wtorek 10 listopada mała niespodzianka czekała również na wszystkich obecnych na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Zawodnik Kolejorza, Jakub Moder pojawił się bowiem z naszą słodkością i poczęstował rogalem nie tylko zawodników, ale również cały sztab kadry.

Nam pozostaje mieć nadzieję, że wszystkim smakowało, a jeśli ktoś nie miał okazji wspólnie poćwiczyć, a chce spalić trochę kalorii, zapraszamy do zapoznania się z zajęciami prowadzonymi przez trenera Kikuta. Zaopatrzcie się w matę i wodę, bo zimny napój na pewno się przyda po takim wysiłku.

____

* - Partnerem akcji po raz kolejny była Cukiernia Koperski, a jedną z jej specjalności jest właśnie produkcja rogali świętomarcińskich. Jej szefem jest mistrz Piotr Koperski, od 2003 roku członek Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego przyznającej certyfikaty potwierdzające zgodność wypieku rogali z określonymi normami, recepturami dla poszczególnych poznańskich cukierni, przygotowujących te tradycyjne wyroby do sprzedaży na dzień 11 listopada, św. Marcina.

Next matches

Sunday

07.03 godz.15:00
Pogoń Szczecin
vs |
Lech Poznań

Sunday

14.03 godz.17:30
Lech Poznań
vs |
Piast Gliwice

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close