W środę odbędą się historyczne dla kobiecej sekcji Lecha Poznań mecze. Dwie żeńskie drużyny Kolejorza zagrają bowiem w ćwierćfinale Pucharu Polski. Oba te spotkania zostaną rozegrane na Stadionie GOSiR w Plewiskach i będą transmitowane na naszym kanale LechTV.
Zespół prowadzony przez trenerką Alicję Zając dotychczas mierzył się z rywalkami z niższych lig i za każdym razem pewnie pokonywał swoje przeciwniczki. Niebiesko-Białe wygrały z Iskrą Tarnów (4:0), Polonią Środa Wielkopolska (5:0) oraz KKP Warszawa (5:0). Pierwsza drużyna jako jedyna ekipa w stawce nie straciła jeszcze gola w tych rozgrywkach. Teraz przed Lechitkami spore wyzwanie, bowiem do Plewisk przyjeżdża czołowy zespół Orlen Ekstraligi – Górnik Łęczna.
Zespół Kolejorza w tym meczu, ale również w następnych miesiącach będzie musiał radzić sobie bez Liwii Prochwicz. Pomocniczka w sobotę po niefortunnym starciu w samej końcówce pierwszej połowy zerwała więzadła krzyżowe. 17-latka przeszła już zabieg, a do treningów wróci na początku przyszłego roku.
- Myślę, że to będzie otwarte spotkanie. Zespół z Łęcznej z racji swojego doświadczenia i miejsca w jakim się znajduje będzie faworytem. Dla nas jest to jednak historyczna rzecz zagrać w ćwierćfinale Pucharu Polski, to brzmi już bardzo dumnie. Będziemy chcieli się pokusić o niespodziankę. Myślę, że zespół będzie bardzo mocno chciał ten mecz zagrać dla Liwii i też zrehabilitować się za to, co wydarzyło się w sobotę. Wiemy, że to był mimo wszystko lepszy mecz niż ten jesienią, ale mamy mankamenty, jesteśmy z pewnych elementów niezadowoleni i wierzymy, że w środę będzie szansa to poprawić - mówi trenerka Alicja Zając.
Jeszcze trudniejsze zadanie czeka na juniorki starsze Lecha Poznań UAM. Podopieczne trenerki Dominiki Dewickiej są w tym sezonie niepokonane w lidze i kroczą ku zwycięstwu w swojej grupie CLJ U-18. Droga Lechitek do tego etapu Pucharu Polski była dłuższa niż innych ekip, bowiem najpierw Niebiesko-Białe wygrały te rozgrywki na poziomie wojewódzkim, a następnie rozprawiły się z UJ II Kraków (2:0), Stomilankami II Olsztyn (5:1) oraz Medykiem Konin (2:0). Teraz piłkarki Kolejorza na własnym obiekcie podejmą wiceliderki Orlen Ekstraligi - Pogoń Szczecin.
- Nastroje w naszym zespole są bardzo dobre. Nie możemy się już doczekać środowego spotkania, w którym zmierzymy się z jednym z najlepszych zespołów najwyższego szczebla piłkarstwa kobiecego w Polsce. Będzie to zapewne mecz pełen emocji i niesamowitych wrażeń – zarówno dla naszych piłkarek, jak i kibiców. Cieszy fakt, że zaszliśmy już tak daleko, ale warto pamiętać, że nic nie musimy – samo miejsce, w którym jesteśmy, jest wyjątkowe. To nasi rywale muszą, a my możemy. Z takim nastawieniem przystąpimy do tego spotkania. Nie jesteśmy faworytem tego starcia, ale piłka nożna nie takie historie już pisała. Nie składamy broni. Wychodzimy na boisko i będziemy chcieli pokazać najlepszą wersję siebie. Gramy przy własnej publiczności, na dobrym obiekcie, tuż po meczu naszego pierwszego zespołu, czego chcieć więcej? Nie pozostaje nam nic innego, jak wyjść i zostawić serce na boisku. Mamy utalentowaną młodzież, która nieraz pokazała, na co ją stać - opowiada trenerka Dominika Dewicka.
Harmonogram środowych meczów:
Lech Poznań UAM - Górnik Łęczna – godz. 12:00
Lech Poznań UAM U-18 - Pogoń Szczecin – godz. 16:00
Next matches
Saturday
04.04 godz.20:15
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Recommended
Subscribe