2020-11-25 19:59 Wiktoria Łabędzka , PC Przemysław Szyszka

"Chce się wystąpić od razu"

- Każdy piłkarz, każdy sportowiec ma ambicję, która niezależnie od rangi sprawia, że tak samo się przykłada do zadania. Jutro gramy ze Standardem, jesteśmy w pełni skupieni na tym spotkaniu i zwycięstwie, a po ostatnim gwizdku sędziego będziemy myśleć o Gdańsku, żeby zacząć punktować i piąć się w górę tabeli w ekstraklasie - mówi obrońca Lecha Poznań, Tymoteusz Puchacz.

Choć zwycięstwo było blisko, poznaniacy musieli obyć się smakiem kompletu punktów w niedzielnym spotkaniu z Rakowem Częstochowa. Bez wątpienia rezultat 3:3 w kategoriach porażki sklasyfikowali bowiem nie tylko kibice, ale także sami zawodnicy Lecha Poznań. Żalu nie ukrywa Tymoteusz Puchacz, który dobrym wynikiem w Liège ma nadzieję na zmazanie "skazy" - Było w nas dużo frustracji i niedowarzania. To trudny moment, który - mam nadzieję - zbuduje drużynę i zmotywuje, aby jutro zdobyć trzy punkty. Jeśli chodzi o mnie, to zdecydowanie powinienem przerwać tę akcję, bo wtedy Raków nie miałby szansy - twierdzi.

- Generalnie po meczach trudno mi się zasypia. Czy wygrywamy, czy przegrywamy, potrafię leżeć do późnych godzin wieczornych i mam problem z zaśnięciem. Gdy mówimy o spotkaniach typu tego z Rakowem, rozmyślam nad tym, co mogłem zrobić lepiej. Chce się wystąpić od razu, żeby zmazać plamę. Gramy co trzy dni i myślę, że to dobrze, bo straciliśmy punkty w lidze, ale teraz szybko możemy się zrehabilitować w starciu Ligi Europy oraz w poniedziałek w Gdańsku - mówi Puchacz.

Gra co trzy dni - to cykl towarzyszący lechitom od początku tego sezonu, w którym, tylko do końca 2020 roku, rozegrają dwadzieścia sześć meczów. Intensywność ta nie przeszkadza samym zawodnikiem. - Mecze co trzy dni to najlepsze, co może się przydarzyć - sądzi lechita. - Każdy piłkarz, każdy sportowiec ma ambicję, która niezależnie od rangi sprawia, że tak samo się przykłada do zadania. Jutro gramy ze Standardem, jesteśmy w pełni skupieni na tym spotkaniu i zwycięstwie, a po ostatnim gwizdku sędziego będziemy myśleć o Gdańsku, żeby zacząć punktować i piąć się w górę tabeli ekstraklasy - dodaje obrońca mogący grać również na skrzydle.

Jeszcze przed meczem z Rakowem poznaniacy podali informację o przedłużeniu kontraktu z szkoleniowcem Lecha, Dariuszem Żurawiem. Puchacz nie ukrywa, że dobrze współpracuje mu się z trenerem, który: "Urzeka mnie tym, że niezależnie od przeciwnika, zawsze preferuje ofensywny futbol, po prostu gramy w piłkę, niezależnie, czy to Benfica, czy Legia". - Byliśmy świadomi tego, że trener zostaje z nami na dłużej. Przedłużenie kontraktu było do przewidzenia, myślę, że to formalność. Szatni to nie zaskoczyło - kwituje wychowanek.

Next matches

Sunday

07.03 godz.15:00
Pogoń Szczecin
vs |
Lech Poznań

Sunday

14.03 godz.17:30
Lech Poznań
vs |
Piast Gliwice

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close