2020-12-03 13:13 Wiktoria Łabędzka , PC Adam Jastrzębowski

"Benfica podchodzi do Lecha z szacunkiem"

Styl, pierwsze wrażenie oraz nastawienie do meczu - przed czwartkowym starciem SL Benfica - Lech Poznań porozmawialiśmy z Maciejem Rogowskim, fotografem mieszkającym w Portugalii.

Jakie wrażenie zrobili na Portugalczykach poznaniacy podczas pierwszego meczu?

Na podstawie wypowiedzi pomeczowych można wywnioskować, że piłkarsko lechici zrobili więcej niż PAOK, co podkreślał choćby Jorge Jesus. Kibice oraz komentujący mogą odebrać to jednak jako "mydlenie oczu" i odwrócenie uwagi od wcześniejszych wpadek. Podkreślano, że gole stracone przez Benfikę, to jedynie niefrasobliwe zachowania w obronie i przez taką grę mogło być ich o wiele więcej. Trudno dopatrzeć się w mediach wzmianek o konkretnych zawodnikach z Poznania.

Jak ważny to dzień dla graczy Jorge Jesusa, którzy zwycięstwem mogą zapewnić sobie awans?

Mam wrażenie, że przy kilku wpadkach, które zaliczyli w tym sezonie, teraz każdy mecz jest traktowany priorytetowo, żeby choć odrobinę ostudzić nieustające minorowe nastroje kibiców. Patrząc na kadrę, Benfica typowana była na faworyta do zwycięstwa w Gdańsku (gdzie odbędzie się starcie finałowe rozgrywek - przyp.red.), ale wyniki i nierówna gra nie dają powodów do wiary w to, że łatwo będzie choćby w pierwszym starciu fazy pucharowej.

Czy gra u siebie będzie atutem lizbończyków?

Niekoniecznie. Estadio Da Luz bez publiczności to następna duża, pusta arena. Grając dla widowni, nawet przy 2/3 wypełnienia stadionu, zawsze można było odczuć niesamowitą presję pomieszaną ze wsparciem. Benfica nie powinna mieć także przewagi "klimatycznej", bo lizboński grudzień jest idealny do gry dla polskich zespołów. Liczyć będą się tylko umiejętności.

Jak wygląda sytuacja kadrowa gospodarzy?

Mówiło się o pozytywnych wynikach testu na obecność koronawirusa, które wykluczały Darwina, ale nowe badania z wtorku temu zaprzeczyły. Podobnie u Juliana Weigla. Niewiadomą pozostaje, na ile minut gotowa będzie ta dwójka. Na pewno w kadrze na spotkanie z Lechem nie zobaczymy Adela Taraabta i Daniela Dos Anjosa. Jorge Jesus coraz częściej daje szanse na zaprezentowanie się graczom ze składu B. Goncalo Ramos stale trenuje i łapie się do kadry (w Glasgow strzelił gola wchodząc z ławki), szkoleniowiec włącza także zawodników takich jak Tiago Araújo, João Ferreira czy Paulo Bernardo. Jakościowo nie odbiegają poziomem od piłkarzy występujących w ekstraklasie, więc każda z rotacji nie powinna mocno odbić się na grze ekipy z Lizbony.

Zawodnicy Dariusza Żurawia zaprezentowali zupełnie inny styl przeciwko Rangersom niż SL Benfica. Czego gospodarze spodziewają się dziś?

Lech mając matematyczne szanse na awans i teoretycznie słabszą piłkarsko kadrę będzie chciał jak najszybciej wykorzystać błąd gospodarzy, strzelić gola i schować się za podwójną gardą. Patrząc na wypowiedzi przedmeczowe, zawodnicy oraz sztab podchodzą do ekipy z Poznania z szacunkiem, a kibice przede wszystkim boją się ewentualnej kompromitacji.

Czego natomiast możemy oczekiwać od nich samych?

Nie sądzę, że Benfica będzie za wszelką cenę chciała zdemontować Lecha. Skupi się przede wszystkim na kontroli nad spotkaniem, a do tego w ich przypadku wystarczy skupienie w obronie i konsekwencja z przodu. Klucz do wytypowania wyniku starcia z Lechem to, na ile gospodarze pozwolą zbliżyć się poznaniakom do bramki oraz to, na ile wykorzysta on te szanse.

Czy nastawienie lizbończyków do Ligi Europy uległo zmianie? Zważywszy na początkowe niezadowolenie z powodu odpadnięcia z Ligi Mistrzów.

To niezadowolenie z odpadnięcia mogło być spotęgowane ogromną kwotą wydaną na transfery. Oczekiwano, że 100 milionów euro w zupełności wystarcza do wyeliminowania przeciwnika, choćby PAOK-u. Spotkania portugalskich zespołów w europejskich pucharach budzą podobne zainteresowanie, bramki i skróty są emitowane w programach informacyjnych, podobnie konferencje prasowe czy relacje z treningów. Nie ma co jednak ukrywać, że przegrane mistrzostwo i dyspozycja FC Porto sprawia, że lizbońscy kibice mają podstawy do traktowania Ligi Europy z dystansem.

Co możemy powiedzieć o ostatnich tygodniach SLB?

Rezultaty osiągane przez „Orłów” budzą mieszane emocje. Większość spotkań przyniosła pozytywne wyniki, ale porażki z Boavista FC (0:3) i SC Braga (2:3), a także dwa remisy z Rangers FC poddają pod wątpliwość możliwość odzyskania mistrzostwa. Kluczowe będą bezpośrednie starcia z FC Porto oraz Sporting CP. I szczęście w losowaniu fazy pucharowej Ligi Europy. Mocny przeciwnik może być równoznaczny z tym, że w lutym, następny rok z rzędu, Benfica będzie mogła "skupić się wyłącznie na lidze", no i pucharze.

rozmawiała Wiktoria Łabędzka

Next matches

Sunday

07.03 godz.15:00
Pogoń Szczecin
vs |
Lech Poznań

Sunday

14.03 godz.17:30
Lech Poznań
vs |
Piast Gliwice

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close