Lech Poznań wygrał 4:1 z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza w meczu 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Tak to spotkanie skomentowali przedstawiciele Kolejorza.
- Mamy dużo powodów do zadowolenia po tym spotkaniu. Sięgnęliśmy po szóste zwycięstwo na siedem ostatnio rozegranych meczów w lidze. Nie wydaje mi się, żeby jakaś drużyna mogła pochwalić się do tej pory taką serią w tym sezonie.
Teraz jesteśmy na pierwszym miejscu, czyli na pozycji, na której powinniśmy być i na której się widzimy, a także na której chcemy być na koniec sezonu. To nie będzie łatwe zadanie, ale chcemy tu być, chociaż jeszcze nic się nie rozstrzygnęło.
Myślę, że to był mocny występ w naszym wykonaniu. Można się skoncentrować na piętnastu minutach, gdzie byliśmy trochę niedbali i chaotyczni, ale pozostałe 75 minut, to pełna kontrola. Pierwsza połowa była niesamowicie dobra, po pierwszym golu wszystko poszło po naszej myśli.
Teraz przerwa na zgrupowania drużyn narodowych, udajemy się na nią w dobrych nastrojach. To będzie okazja na danie trochę czasu wolnego naszym zawodnikom, wielu z nich zagra w reprezentacjach i życzymy im powodzenia. Po tej przerwie wracamy do gry.
- Czuje się wspaniale. Myślę, że zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, strzeliliśmy trzy fantastyczne gole. Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa. Mieliśmy wiele sytuacji, ale strzeliliśmy tylko cztery gole i to też powinno nas cieszyć. Mieliśmy trudny kwadrans, w którym musieliśmy ponownie wejść w rytm meczu i walczyć o piłkę, ale myślę, że po czerwonej kartce gości mecz był już przesądzony.
- Myślę, że moja gra i występ całego zespołu były naprawdę dobre. Miałem sytuacje, żeby strzelić gola czy dwa, było naprawdę blisko, ale mam nadzieję, że w następnym meczu się to uda. Lider to miejsce, do którego dążyliśmy, więc fajnie, że jesteśmy pierwsi, ale zostało nam jeszcze kilka meczów do rozegrania. Trzeba grać swoje i skończymy tam, gdzie chcemy. Skupiamy się już na Jagiellonii.
Next matches
Saturday
04.04 godz.20:15
Jagiellonia Białystok
Lech Poznań
Sunday
12.04 godz.17:30
Lech Poznań
GKS Katowice
Recommended
Subscribe