Lech Poznań podczas zgrupowania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich miał zaplanowane trzy sparingi. Niebiesko-Biali w pierwszym meczu towarzyskim pokonali MSK Žilinę 2:1, a w sobotę czekają na nich potyczki z AGMK Olmaliq oraz FC Noah. Ormianie podobnie jak Lechici awansowali do fazy play-off Ligi Konferencji.
Sobotni rywal Kolejorza powstał w 2017 roku jako Arcah FC, aby po dwóch latach zmienić nazwę na FC Noah. Klub z Erywania bardzo szybko wskoczył do czołówki ormiańskiej piłki, bowiem w sezonie 2019/2020 zdobył Puchar Armenii i wywalczył wicemistrzostwo kraju. Stołeczna ekipa następne rozgrywki również zakończyła na drugim miejscu w tabeli, a łącznie w swoim dorobku ma już trzy srebrne medale. FC Noah w poprzednim sezonie mogło natomiast świętować podwójną koronę. Zespół prowadzony wówczas przez trenera Ruiego Motę po raz drugi zdobył puchar, a dodatkowo pierwszy raz w historii okazała się najlepsza w ormiańskiej Premier League.
FC Noah mimo swojej krótkiej historii dwukrotnie brał już udział w fazie ligowej Ligi Konferencji. Po raz pierwszy taka sytuacja miała miejsce w poprzednim sezonie, kiedy Ormianie w eliminacjach okazali się lepsi od Shkendiji, Sliemy, AEK-u Ateny oraz Ruzomberoku. Podopieczni trenera Ruiego Moty w fazie głównej zdobyli jednak tylko cztery punkty i zakończyli swoją przygodę na 31. miejscu. Mistrzom Armenii zdecydowanie lepiej poszło w obecnych rozgrywkach. Stołeczny klub europejską przygodę rozpoczynał od kwalifikacji do Ligi Mistrzów, gdzie po wyeliminowaniu Budcnost Podgoricy, uległ Ferencvarosowi i znalazł się w trzeciej rundzie Ligi Europy. FC Noah w tej fazie trafił na dobrze znany Kolejorzowi Lincoln Red Imps i dość nieoczekiwanie przegrał z tym rywalem w dwumeczu. Ormianie w rundzie play-off Ligi Konferencji ostatecznie pokonali Olimpiję Lublana i to oni zameldowali się w głównej fazie. Zawodnicy trenera Sandro Perkovicia dzięki zwycięstwom nad Legią Warszawa i Rijeką oraz remisom z Aberdeen i Universitateą Craiovą uplasowali się na 19. lokacie, a w 1/16 finału zmierzą się z AZ.
Podczas sobotniego sparingu zawodnicy Lecha Poznań z pewnością będą musieli uważać na Nardina Mulahusejnovicia. Dwukrotny mistrz Bośni i Hercegowiny oraz król strzelców ligi słoweńskiej z dorobkiem pięciu trafień jest najlepszym strzelcem Ligi Konferencji (razem z Mikaelem Ishakiem oraz Franko Kovacieviciem). Niezwykle ważną postacią Noah jest również Helder Ferreira. Portugalczyk w poprzednim sezonie zdobył trzynaście bramek i zaliczył tyle samo asyst, a w obecnych rozgrywkach jest na dobrej drodze, aby przebić to osiągnięcie. Od lipca zeszłego roku trenerem mistrza Armenii jest natomiast Sandro Perković. Chorwat był asystentem m.in. Nenada Bjelicy czy Fabio Cannavaro w Dinamie Zagrzeb, a jako pierwszy szkoleniowiec miał okazję prowadzić ten zespół w siedmiu meczach.
Next matches
Tuesday
03.02 godz.20:30
Piast Gliwice
Lech Poznań
Recommended
Subscribe