Objęcie drużyny na najstarszym młodzieżowym szczeblu, reprezentowanie Lecha Poznań na jednej z flagowych imprez Kolejorza, w końcu propozycja wzięcia udziału w trzecim już obozie przygotowawczym Niebiesko-Białych. Ostatni czas upływa dla wieloletniego trenera naszych juniorskich grup, Damiana Sobótki pod znakiem intensywnego samorozwoju i doświadczania nowych rzeczy.
Minione półrocze przyniosło wiele wyzwań, ale i satysfakcji młodemu szkoleniowcowi, który związany z Akademią Lecha Poznań jest od 2011 roku. W jej wronieckiej części funkcjonuje piąty kolejny sezon, a przed trwającymi rozgrywkami zasiadł na ławce zespołu do lat 19, z którym walczy o punkty i rozwój nastoletnich Lechitów na poziomie Centralnej Ligi Juniorów. Nowe środowisko rywalizacji to jedno, ale trzeba pamiętać, że to właśnie ten trener przedstawiał filozofię klubowej szkoły piłkarskiej także przy okazji grudniowej Lech Conference, goszcząc na scenie Hali Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza obok reprezentantów takich marek jak Athletic Bilbao czy FC Porto.
- Z takimi wyróżnieniami jest trochę jak z wynikami, bo z zewnątrz może się wydawać, że to owoce pracy, którą człowiek wykonuje w danym momencie czy ostatnim czasie. Dla mnie stanowią one bardziej efekt starań poświęconych na chęć rozwoju, ciekawości czy inwestowania w siebie w dłuższej perspektywie. I mnie na mojej drodze przytrafił się moment zwątpienia, kiedy zaangażowanie nie przekładało się na efekty, trzeba było mocno pracować nad sobą, wprowadzić wiele drobnych zmian. Stąd efekty z ostatnich miesięcy, ale co równie istotne, kompletnie nie mam wrażenia, żeby którykolwiek z tych bodźców mnie przerastał, wręcz przeciwnie, czuję gotowość do takich działań - tłumaczy trener juniorów starszych Kolejorza.
Nie ulega jednak wątpliwości, że tego typu wydarzenia czy zmiany mogą dodać skrzydeł każdemu, co szkoleniowiec stara się także przekładać na drużynę, z którą obecnie pracuje. – Wchodząc do szatni zawsze chcę dawać chłopakom energię i autentyczność, zachęcam ich do tego samego, bo cenię to w ludziach. Wiem, że szczególnie w tym wieku czekają ich różne niełatwe momenty, przebywają poza domem, każdy jest siłą rzeczy trochę skoncentrowany na sobie. Chcę pchać ich do przodu nawet w tych trudniejszych chwilach, zarażać własnym entuzjazmem - opisuje trener Sobótka.
Aktualnie bierze on udział w zgrupowaniu mistrzów Polski w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i to dla niego trzecia tego typu inicjatywa, przy okazji której może się dalej rozwijać. Do tego trzeba jeszcze dopisać zimowe przygotowania sprzed roku, kiedy to także miał szansę funkcjonowania w pierwszym zespole podczas przygotowań do rundy wiosennej. - Jestem pod wrażeniem tego, jak trener Frederiksen wykreował środowisko, w którym każdy czuje się istotny. To człowiek pozwalający pracować, od strony zarządzania sztabem i relacji z zawodnikami mogę wyciągnąć dla siebie od niego bardzo dużo - nie ukrywa szkoleniowiec, którego cieszy każda wymiana poglądów z każdym członkiem sztabu Niebiesko-Białych.
- Każdy z tych ludzi posiada nieco odmienne spojrzenie na środki treningowe czy planowanie, co już samo w sobie otwiera głowę. Z perspektywy obozu sporą wartością jest dla mnie osoba Andy’ego, który przyszedł z Anglii, czyli innej kultury piłkarskiej. Rozmawialiśmy na różne tematy i widzę, że na boisku daje cenne wskazówki, proponuje ciekawe rozwiązania, które i ja będę w stanie zaimplementować w treningu. Przy okazji Lech Conference nasi goście z Hiszpanii podkreślali, że uczą się od siebie nawzajem i rozwijają dzięki temu oraz zmianom w organizacji. Tutaj widać korzyść od razu, to na pewno wartość dodana - opowiada trener drużyny Lecha Poznań do lat 19.
Next matches
Tuesday
03.02 godz.20:30
Piast Gliwice
Lech Poznań
Recommended
Subscribe