2019-12-03 15:04 Adrian Gałuszka , PC Adam Jastrzębowski

- Wiążemy z tą edycją spore oczekiwania - wywiad z Hubertem Nowackim

Już w ten weekend w Hali Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza na Morasku odbędą się dwie flagowe imprezy Lecha Poznań. W piątek będzie ona gościć ponad 750 trenerów z kraju i zza granicy na kolejnej edycji Lech Conference, a w sobotę oraz niedzielę osiem czołowych europejskich akademii będzie rywalizować w ramach Enea Lech Cup. Z tej okazji zapraszamy na rozmowę z koordynatorem obu wydarzeń, Hubertem Nowackim.

Jak przebiegają przygotowania do obu imprez, czy wszystko już jest dopinane na ostatni guzik?

- Jesteśmy w pełni przygotowani zarówno do Lech Conference, jak i do Enea Lech Cup. Jeżeli nie wydarzy się nic niespodziewanego, tak jak rok temu kiedy przenosiliśmy obie imprezy praktycznie w przeddzień z Areny do Hali UAM na Morasku. Tym razem od początku wiedzieliśmy, że wydarzenia odbędą się właśnie w tym miejscu, więc mamy przygotowaną całą komunikację z tym związaną czy „branding”, więc unikniemy wielu problemów, które towarzyszły nam przed rokiem.

Co zdecydowało o przeniesieniu imprezy do Hali Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza na Morasku po raz drugi z rzędu?

- Hala na Morasku jest nowoczesnym obiektem, pod wieloma względami skrojonym na nasze wymogi i potrzeby w związku z organizacją obu imprez. Dobre oświetlenie, nagłośnienie, wyposażenie w wiele detali, na które patrzymy bardzo uważnie, nawet takie jak defibrylatory na ścianach. Wydaje się to prozaiczne, a z perspektywy organizatora ma to duże znaczenie. Do tego dochodzi parking dla naszych gości, większa liczba szatni, widać więc, że mówimy o szeregu zalet tej lokalizacji.

Goście zeszłorocznej konferencji i Lech Cup byli zadowoleni z tego miejsca?

- Pozytywny wydźwięk ze strony trenerów obecnych na Lech Conference i drużyn startujących w turnieju dwanaście miesięcy temu dał nam wiele do myślenia. To tutaj mamy komfort, który pozwala nam przeprowadzać chociażby uroczystości otwarcia czy zamknięcia zawodów w sprawniejszy sposób, dla zagranicznych delegacji też ma to znaczenie. Wspomniany wcześniej parking to też prozaiczna sprawa, ale przy Arenie go brakowało, teraz problem znikł.

Jedną z głównych atutów piątkowego wydarzenia będzie różnorodność kolejnych wykładów?

- Wsłuchaliśmy się w głosy uczestników zeszłorocznej konferencji i zdecydowaliśmy się zmniejszyć liczbę prelekcji, żeby nie przeładowywać programu wystąpień. Przed nami mniej wykładów, ale bardzo zróżnicowanych, dotykających różne aspekty w piłce. O to w założeniu nam chodziło, konferencja nie jest dedykowana do określonej grupy trenerów, więc powinna być wielowątkowa. Każdy powinien coś wartościowego na niej znaleźć i inspirować się tym w swojej codziennej pracy.

Zwróciłbym uwagę też na markę akademii, z których wywodzą się nasi prelegenci, jak RB Lipsk czy Genk. Obie z nich wydały na świat wielu wspaniałych piłkarzy, a dochodzi nam Chelsea, która jest niezaprzeczalnie najbardziej produktywną szkołą piłkarską wśród klubów Premier League. To uwiarygadnia osoby wykładowców w oczach uczestników Lech Conference, wzbudza ich zainteresowanie.

Przechodząc do Enea Lech Cup, kiedy pojawił się pomysł zaproszenia debiutantów nadchodzącego Enea Lech Cup, KRC Genk i FC Southampton?

- Już przed czterema laty, kiedy zająłem się organizacją tego turnieju, miałem wizję, żeby zapraszać na niego kluby znane bardziej ze swoich akademii, niż pierwszych zespołów. Chodziło nam o to, żeby to drużyna przyjeżdżająca do Poznania była gwarantem jakości. W kontekście podniesienia poziomu sportowego rozgrywek to ważniejsze od marki i rozpoznawalności całego klubu. Marzyła mi się edycja, w której odwiedzą nas głównie silne szkoły piłkarskie. Dlatego wiążemy z tą edycją największe oczekiwania na przestrzeni ostatnich lat.

Czego z kolei możemy spodziewać po – można już ich tak określać – stałych bywalcach tego turnieju, Slavii Praga, Sportingu CP czy Chelsea?

- Slavia to ubiegłoroczny mistrz turnieju, ponadto w jej akademii również wykonuje się fantastyczną pracę, co pokazują chociażby rozgrywki Ligi Młodzieżowej UEFA. Współpracujemy z nią od dłuższego czasu, nasze drużyny juniorskie regularnie mierzą się ze swoimi rówieśnikami z Czech w ramach gier kontrolnych. Mamy z nimi kapitalny kontakt i chcemy go utrzymywać. Sporting występował u nas regularnie, ale wraca do nas po dłuższe przerwie z ciekawej przyczyny. Trener, który w zeszłym roku był prelegentem na Lech Conference, Diogo Teixeira, przeniósł się w ostatnich miesiącach z Benfiki do właśnie Sportingu i sam poprosił o zaproszenie dla swojego nowego klubu. W tej edycji musieliśmy z kolei podziękować za zainteresowanie m.in. Hercie Berlin, Arsenalowi czy Austrii Wiedeń, którym spodobał się w poprzednich latach udział w tych zawodach.

W jaki sposób da się jeszcze bardziej podnieść poziom obu imprez, które w ostatnich latach zyskały już sporą renomę?

- Już teraz widzę kwestie, które możemy poprawić na przykład za rok. Cały czas będę starał się o prelegentów z Hiszpanii, bo oni cieszą się sporym uznaniem w środowisku trenerskim w naszym kraju. Chcemy usprawnić proces rejestracji na Lech Conference, uczynić go jeszcze bardziej skomputeryzowanym i tym samym prostszym, widać w tym względzie rezerwy. Jeśli chodzi o Enea Lech Cup, wyzwanie dla nas stanowi głównie utrzymanie poziomu, na który już wskoczyliśmy. Formuła rozgrywek jest odpowiednia, każdy z każdym może się zmierzyć pierwszego dnia, drugiego dnia zaczynają się już większe emocje. Działania związane z wolontariuszami czy podwykonawcami są już nam dobrze znane, wypracowaliśmy pewne schematy i wiemy, czego się spodziewać. Zdajemy sobie również sprawę z tego, na jakie punkty należy być szczególnie wyczulonym, to kwestia doświadczenia całego zespołu, który organizuje oba wydarzenia nie pierwszy, a któryś już z rzędu raz.

Rozmawiał Adrian Gałuszka

Next matches

Thursday

01.10 godz.19:00
Royal Charleroi SC
vs |
Lech Poznań

Sunday

04.10 godz.17:30
Piast Gliwice
vs |
Lech Poznań

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close