2019-02-10 10:20 Mateusz Jarmusz , PC Przemysław Szyszka

Trzeci raz Buricia

W piątkowym starciu z Zagłębiem Lubin w bramce Lecha Poznań dwoił się i troił Jasmin Burić. Bośniak wychodził obronną ręką po licznych strzałach gości oraz efektownie obronił rzut karny. Była to trzecia jedenastka, którą Burić wybronił w barwach Kolejorza.

W ramach 21. kolejki LOTTO Ekstraklasy Lech Poznań przegrał na własnym boisku z Zagłębiem Lubin 1:2. Jedną z jaśniejszych postaci w drużynie trenera Adama Nawałki był bramkarz, Jasmin Burić. W przekroju całego spotkania, kilka razy uchronił zespół od straty gola oraz wybronił rzut karny wykonywany przez Filipa Starzyńskiego. - Zagłębie było lepsze od nas. Tak to wyglądało z mojej perspektywy. Po objęciu prowadzenia mieliśmy dwadzieścia minut na utrzymanie tego wyniku. Szkoda, że przegrywamy pierwszy mecz u siebie, ale w tym momencie pozostaje nam się skupić na kolejnym spotkaniu - komentuje Bośniak.

- Szkoda, że moja postawa nie wystarczyła do dobrego wyniku. Równocześnie myślę, że ważniejsza jest cała drużyna, a nie jeden zawodnik. Szkoda tych punktów. Moje interwencje nic nam nie dają, jeżeli ostatecznie przegraliśmy. Mieliśmy prowadzenie i niepotrzebnie je wypuściliśmy - kontynuuje Jasmin Burić.

Obroniony przez 31-letniego bramkarza rzut karny był jego trzecim takim przypadkiem w barwach Lecha Poznań. Wcześniej wygrywał pojedynki z Ireneuszem Jeleniem z Podbeskidzia Bielsko-Biała (3:2 dla Lecha, 2012 rok) oraz z Shkëlzenem Gashim z FC Basel (porażka 1:3 przy Bułgarskiej, 2015 roku). Poza tym cztery razy zdarzyło się, że przeciwnik przestrzelił rzut karny, kiedy w bramce stał Jasmin Burić - Prejuce Nakoulma z Górnika Zabrze (2013 rok), Tiago Silva z Belenenses (2015 rok), Grzegorz Kuświk z Lechii Gdańsk (2015 rok) i na początku obecnych rozgrywek – Michał Helik z Cracovii. - Liczyłem, że po tym obronionym karnym przechylimy wynik na naszą korzyść. Mieliśmy jeszcze szanse na to, ale niestety zrobiło to Zagłębie - twierdzi Bośniak.

Rzut karny był podyktowany po wideoweryfikacji. Nie był to pierwszy przypadek w tym spotkaniu, kiedy sędziowie korzystali z tego udogodnienia. Także w drugiej połowie meczu mieliśmy sytuację, kiedy piłka po uderzeniu w poprzeczkę bramki, odbiła się tuż za linią bramkową. Jak się okazało nie była ona całym swoim obwodem w poznańskiej bramce. - Nie widziałem dokładnie jak piłka odbijała się od linii bramkowej. Nie byłem pewien czy nie było bramki i to samo mówiłem po tej akcji do swoich kolegów - tak to zdarzenie ze swojej perspektywy widział bramkarz Kolejorza.

Niebiesko-białych czeka teraz wyjazd do Gliwic, gdzie zmierzą się z miejscowym Piastem. Drużyna trenera Waldemara Fornalika również przegrała swoje pierwsze „wiosenne” spotkanie. Gliwiczanie przegrali na wyjeździe z Cracovią. - Taki jest sport. Przegrywasz i wygrywasz. Nie ma co się załamywać i trzeba skupić się na sobie. Będziemy mieli analizę tego mecz, trener powie nam co źle zrobiliśmy i w Gliwicach zrobimy wszystko, żeby wygrać - kończy Jasmin Burić.

Next matches

Friday

26.07 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Wisła Płock

Saturday

03.08 godz.20:00
ŁKS Łódź
vs |
Lech Poznań

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close