2020-11-20 14:28 Lilianna Szymczak , PC Przemysław Szyszka

"Raków to ciekawie budowany zespół"

- Raków to jest ciekawie budowany zespół. Przed sezonem doszło tam kilku nowych zawodników, szczególnie w formacji ofensywnej, którzy dzisiaj decydują o sile tej drużyny. Ci gracze są odpowiedzialni za zdobywanie wielu bramek - mówi trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw.

Wicemistrz Polski kontra lider PKO Ekstraklasy - w niedzielę szykuje się bardzo ciekawe starcie przy Bułgarskiej. O godzinie 12:30 Lech Poznań podejmie Raków Częstochowa, który od początku sezonu prezentuje się bardzo dobrze w ligowych rozgrywkach. Ekipa trenera Marka Papszuna odnotowała sześć zwycięstw, dwa remisy i jedną porażkę.

- Raków to jest ciekawie budowany zespół. Przed sezonem doszło tam kilku nowych zawodników, szczególnie w formacji ofensywnej, którzy dzisiaj decydują o sile tej drużyny. Ci gracze są odpowiedzialni za zdobywanie wielu bramek - mówi trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw. - Ekipa z Częstochowy strzela wiele goli po zakładaniu wysokiego pressingu i na tym tez się skupialiśmy. Dlatego że pracowaliśmy w nieco okrojonym składzie, to skupialiśmy się na poprawie gry w defensywie. Jeżeli tak się stanie, to w następnych meczach powinniśmy wyglądać lepiej, ale przede wszystkim wyniki powinny być lepsze - dodaje.

Biorąc pod uwagę mecze ekstraklasy oraz Fortuna Pucharu Polski, ekipa z Częstochowyjest niepokonana od dziesięciu starć. Uwagę przyciąga również statystyka bramek zdobytych, których Raków ma 20 - najwięcej w lidze. - Tak czasami jest, że coś się zazębia i funkcjonuje dobrze. Widać, że ci zawodnicy dobrze się rozumieją. Chociaż trzeba powiedzieć, że mają w tym wszystkim sporo szczęścia, bo oglądałem wiele, jak nie wszystkie mecze Rakowa w tej rundzie i są takie momenty, że nie grali dobrych meczów, a dwa stałe fragmenty gry dały im zwycięstwa. Na razie wychodzi im wszystko, a czy to będzie tak dobrze funkcjonować do końca sezonu? Trudno powiedzieć, ale mam nadzieję, że złamie się już w niedzielę - zauważa szkoleniowiec Kolejorza.

W minionym tygodniu do treningów na boisku wrócił Mickey van der Hart. Holender poważnego urazu doznał na początku lipca w trakcie serii rzutów karnych podczas półfinałowego meczu Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. 26-latek obronił "jedenastkę" wykonywaną przez Rafała Pietrzaka, ale upadł potem niefortunnie lewą ręką na piłkę i zwichnął bark. Wydawało się wówczas, że Holender nie wróci już do bramki, bo zwijał się z bólu, ale dał radę to zrobić i obronił jeszcze jeden strzał z jedenastu metrów w wykonaniu Egona Kryeziu.

- Mickey robi już prawie wszystko na treningu. Teraz czekamy na ostateczną decyzję lekarza, żeby mógł wejść w pełni do zajęć. Jeśli taką decyzję dostaniemy, będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu i będzie to zależało wówczas od sportowej dyspozycji - wyjaśnia trener Żuraw, który skomentował także uraz Bohdana Butko. - Sytuacja jest dosyć pechowa, bo przyjechał do nas z drobnym urazem mięśniowym. My pracujemy tak, że dopóki zawodnik nie jest gotowy w stu procentach, to nie ryzykujemy jego zdrowia. Bohdan od dwóch tygodni trenuje z nami, jest dla nas ważnym ogniwem i na pewno skorzystamy z niego w tych ostatnich spotkaniach w tym roku.

Next matches

Saturday

30.01 godz.20:00
Górnik Zabrze
vs |
Lech Poznań

Friday

05.02 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Zagłębie Lubin

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close