2020-10-23 21:18 Maciej Sypuła , PC Przemysław Szyszka

Ishak dołożył kolejne debiutanckie gole

Mikael Ishak do zestawienia goli w debiutach w koszulce Lecha Poznań dorzucił dwa gole w premierowym meczu w fazie grupowej Ligi Europy z SL Benfica.

Szwedzki snajper od pierwszych dni w Poznaniu pokazał, że ma nosa do trafień w debiutach. Gola zaliczył od razu w premierowym występie w koszulce Kolejorza, ale wówczas nie był to jeszcze mecz o stawkę, bo mowa o bramce zdobytej w jedynym tego lata meczu sparingowym z niemiecki zespołem Kickers Offenbach.

Później 27-letni napastnik udowodnił jednak, że potrafi strzelecką regularność w debiutach podtrzymać także w oficjalnych spotkaniach. Pierwszy występ w ekstraklasie? Gol z Zagłębiem Lubin. Pierwszy mecz w eliminacjach Ligi Europy? Dwie bramki z łotewską Valmierą.

I teraz taką samą sztukę jak z Łotyszami Ishak powtórzył w swoim debiucie w fazie grupowej Ligi Europy przeciwko SL Benfice. Najpierw snajper Kolejorza z bliska wykończył dobry kontratak niebiesko-białych i podanie Alana Czerwińskiego, a chwilę po rozpoczęciu gry w drugiej połowie znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, by dobić do siatki wcześniejsze uderzenie Jakuba Kamińskiego.

- Jako napastnik oczywiście zawsze chcę strzelać gole, ale równie mocno pragnę wygrywać. Tym razem się to nie udało, ale jestem dumny z postawy całej naszej drużyny, bo zagraliśmy bardzo dobry mecz przeciwko jednemu z najlepszych zespołów na świecie. Żeby z takimi rywalami wygrywać, niestety nie wystarczy zagrać bardzo dobrze, trzeba zaprezentować się perfekcyjnie. To się nam jeszcze nie udało, ale uważam, że jesteśmy na dobrej drodze – podkreśla Ishak.

Snajper Kolejorza przyznał także, że nawet bez perfekcyjnego występu niebiesko-biali mieli szansę na powalczenie z Benfiką chociaż o remis, co byłoby doskonałym wynikiem. – Od pierwszych minut pokazaliśmy, że nie czujemy wielkiego respektu przed rywalem i od samego początku próbowaliśmy grać swoją piłkę. Po moim golu na 1:1 wydaje mi się, że mieliśmy kontrolę nad meczem i bardzo szkoda, że rywalom udało się trafić na 2:1 chwilę przed przerwą, bo mogło się jeszcze różnie potoczyć. Podobnie z sytuacją, w której Vertonghen faulował Skórasia. Dla mnie to oczywista czerwona kartka na początku drugiej połowy. Nawet on sam przyznał mi w trakcie gry, że miał szczęście, że nie wyleciał z boiska – kończy szwedzki napastnik, który dzięki trafieniom przeciwko Benfice ma na koncie już 9 goli w 12 oficjalnych meczach w koszulce Kolejorza.

Next matches

Saturday

30.01 godz.20:00
Górnik Zabrze
vs |
Lech Poznań

Friday

05.02 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Zagłębie Lubin

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel. 602-368-268 (10:00-17:00)
tel. 602-368-369 (10:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close