2019-09-25 08:58 Mateusz Jarmusz , PC Przemysław Szyszka

"Byliśmy cierpliwi i konsekwentni"

Lech Poznań zameldował się we wtorek w kolejnej rundzie Pucharu Polski, chociaż na gole niebiesko-białych trzeba było dosyć długo czekać. - Graliśmy konsekwentnie i wiedzieliśmy, że będziemy mieli sytuacje, a następnie pozostanie je wykorzystać. I to nam się udało - podsumowuje pomocnik Kolejorza, Maciej Makuszewski.

W pierwszej rundzie krajowego pucharu lechici rozgrywali wyjazdowe spotkanie z pierwszoligowym Chrobrym Głogów. Po zakończeniu starcia można powiedzieć, że kibice mogli w tym meczu obserwować dwie różne połowy. W pierwszej z nich zawodnikom trenera Dariusza Żurawia było bardzo trudno przedostać się pod bramkę gospodarzy.

- Pierwsza połowa była ciężka, ale takie właśnie są mecze w Pucharze Polski. Boisko było "przygotowane" tak, żebyśmy nie grali szybką piłką. Widać było, że gospodarze mieli swoją taktykę na ten mecz i do pewnego momentu bardzo dobrze ją realizowali - twierdzi skrzydłowy Lecha.

Jednak druga część wyglądała już inaczej. Piłkarze trenera Ivana Djurdjevicia zaczęli śmielej atakować, dzięki czemu na ich połowie zrobiło się więcej miejsca, a Kolejorz zaczął stwarzać więcej sytuacji podbramkowych oraz nadarzały się okazje na kontrataki. Po jednym z nich Christian Gytkjaer wyprowadził lechitów na prowadzenie, a kilka minut później wynik podwyższył swoją debiutancką bramką Mateusz Skrzypczak.

- Nie ma drużyny, która będzie grała 90 minut na równym poziomie. Są różne fazy meczów i akurat teraz wyszła nam o wiele lepiej druga połowa, a z Jagiellonią było na odwrót - komentuje "Maki".

- W drugiej połowie piłkarze Chrobrego uwierzyli, że mogą coś tu zdziałać i nadziali się na kontrę. Jesteśmy dobrą drużyną i potrafimy wykorzystać takie sytuacje. Po 1:0 poprawiliśmy i wywozimy spokojny wynik. Na pewno cieszy nas to, że udało się ten mecz zamknąć w 90 minutach. Teraz mieliśmy trzy spotkania bez zwycięstwa i dlatego brakowało nam tego smaku. Myślę, że ono pomoże całej drużynie, polepszy atmosferę i da nam kopa przed kolejnym starciem ligowym - dodaje obrońca Kolejorza, Robert Gumny.

Po zakończeniu spotkania zarówno trener Żuraw, jak i jego piłkarze podkreślali, że ich celem była konsekwentna gra i wyczekiwanie na swoją szansę. - Właśnie taki był nasz cel, żeby zagrać swoje, wygrać i zamknąć mecz w 90 minutach. W perspektywie kolejnych spotkań bardzo dobrze, że udało nam się uniknąć dogrywki. Szkoda, że nie udało się strzelić gola w pierwszej połowie, bo wtedy ta myśl o dogrywce w ogóle by się nie pojawiła - twierdzi Tomasz Dejewski

W poprzednich latach zdarzało się, że pierwsza runda Pucharu Polski i gra z niżej notowanymi przeciwnikami sprawiała lechitom problemy. Jednak tym razem Kolejorz pewnie pokonał pierwszoligowy zespół i może w spokoju oczekiwać na losowanie kolejnej rundy krajowego pucharu.

- Uważam, że byliśmy cały czas skoncentrowani i cierpliwi, ponieważ wiedzieliśmy, że na pewno zamkniemy to w tych 90 minutach. Graliśmy konsekwentnie, wiedzieliśmy, że będziemy mieli sytuacje, a następnie pozostanie je wykorzystać. I to nam się udało. Jest to ważne zwycięstwo dla nas i tym bardziej cieszy, bo musieliśmy awansować dalej - kończy Maciej Makuszewski.

Next matches

Saturday

11.12 godz.15:00
Radomiak Radom
vs |
Lech Poznań

Sunday

19.12 godz.15:00
Lech Poznań
vs |
Górnik Zabrze

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
tel.  61 886 30 30   (10:00-17:00)

Infolinia klubowa: Tel: 61 886 30 00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close