Piłkarze Lecha Poznań pokonali w sobotę w Zabrzu Górnika 1:0. Warte podkreślenia jest to, że w drugiej połowie na boisku było aż sześciu wychowanków. - Bardzo cieszy, że pomagamy klubowi w tak trudnych meczach, jak ten sobotni i wychodzimy z niego obronną ręką - mówi obrońca Kolejorza Michał Gurgul.
W podstawowym składzie wybiegli bramkarz Bartosz Mrozek, obrońcy Robert Gumny, Wojciech Mońka oraz Michał Gurgul, a także środkowy pomocnik Antoni Kozubal. Do tej piątki dołączył od razu po przerwie Mateusz Skrzypczak, który zastąpił Antonio Milicia. W ten sposób cała linia defensywna, czyli golkiper, czwórka defensorów oraz defensywny pomocnik była złożona z wychowanków Akademii Lecha.
- Świetna sprawa, że w tak mocnym klubie jak Lech szansę dostaje tylu wychowanków. Z Antkiem Kozubalem i Wojtkiem Mońką byliśmy w internacie we Wronkach, znamy się długo i bardzo dobrze, to na pewno też pomaga nam na boisku, wspieramy się wzajemnie. Bardzo to cieszy, że pomagamy klubowi w tak trudnych meczach, jak ten sobotni i wychodzimy z niego obronną ręką, oczywiście razem ze starszymi kolegami - opowiada Michał Gurgul.
Lechici wygrali z Górnikiem 1:0, ale też zachowali w końcu wiosną czyste konto. - Z Piastem we wtorek przegraliśmy, ale już ta defensywa wyglądała lepiej. Pracowaliśmy nad zapobieganiem kontrataków, myślę, że udawało nam się to w obu tych spotkaniach i to nie jest wielki problem. To na pewno nie kwestia szczęścia tym razem, tylko pracy, jaką wykonaliśmy na treningach - przyznaje 20-latek z Kolejorza. - Jednym z ważnych punktów przed rozpoczęciem było to, żeby utrzymać czyste konto. I to się udało, pomagaliśmy sobie w defensywie i mimo tego, że Górnik naciskał, wytrwaliśmy do końca – dodaje.
Na pewno lechici dostali na Górnym Śląsku zastrzyk pozytywnej energii po falstarcie wiosennym. - Zawsze dobrze przełamać złą serię. To daje kopa na kolejną część sezonu. Choć to spotkanie to już historia, myślimy już o kolejnych wyzwaniach - podsumowuje Gurgul.
Next matches
Thursday
19.02 godz.18:45
Kuopion Palloseura
Lech Poznań
Recommended
Subscribe