Drugi zespół Kolejorza wraca na zwycięski szlak. W sobotnie popołudnie drużyna trenera Grzegorza Wojtkowiaka rywalizowała w ramach 22. kolejki grupy II Betclic 3. Ligi z Unią Swarzędz i wygrała po golach Igora Stankiewicza oraz Wojciecha Szymczaka na Stadionie Akademii Lecha Poznań w derbach 2:0.
Po dwóch nieznacznych porażkach poniesionych z rąk Wikędu Luzino oraz Kluczevii Stargard Niebiesko-Biali chcieli zanotować w ten weekend pierwszą wiosenną zdobycz punktową. Naprzeciwko nim stanęli gracze Unii Swarzędz, którzy mimo zgoła odmiennego startu rundy pozostają mocno uwikłani w walkę o utrzymanie na czwartym szczeblu rozgrywkowym. Sobotni goście najpierw rozbili na wyjeździe Pogoń Nowe Skalmierzyce 4:0, a następnie podzielili się punktami z Wdą Świecie, ale to pozwoliło im jedynie wydostać się poza strefę spadkową.
Nie dziwi więc fakt, że od początku tego pojedynku oglądaliśmy na murawie we Wronkach głównie walkę z obu stron. Jako pierwsi groźniej zaatakowali przyjezdni za sprawą Gracjana Goździka, ale jego próbę bez najmniejszych problemów zablokował 16-letni stoper, Hubert Janyszka. Kolejne minuty przyniosły już dużą przewagę optyczną Lechitów, którzy szczęścia szukali głównie po strzałach z dalszej odległości. Dwukrotnie takie uderzenia oddał Karol Delikat, w jego ślady poszedł również jego rówieśnik, Tymoteusz Gmur, ale zawiodły albo moc, albo precyzja i do szatni gospodarze udali się bez otwarcia wyniku.
Druga część rozpoczęła się od składnych akcji w wykonaniu zarówno Niebiesko-Białych, jak i zawodników Unii. Po wymianie podań z Piotrem Bartczakiem na dośrodkowanie zdecydował się Jakub Antczak, piłka trafiła na głowę Wojciecha Szymczaka, ale napastnik Kolejorza posłał ją nad poprzeczką. Swarzędzanie odpowiedzieli szybkim kontratakiem po odbiorze na własnej połowie, ich kombinacja jednak zakończyła się na bocznej siatce bramki Mateusza Pruchniewskiego. Nie minęło pięć minut, a przebojową indywidualną szarżę przeprowadził Antczak, tym razem na jego drodze stanął golkiper Piotr Zieliński, parując futbolówkę do boku.
Sztab szkoleniowy Lecha zdecydował się po nieco ponad godzinie na podwójną zmianę i to okazało się strzałem w dziesiątkę. Wprowadzony z ławki Igor Stankiewicz skorzystał bowiem chwilę później z dobrego zachowania w polu karnym Szymczaka, przyjął piłkę prawą nogą oraz oddał błyskawiczne, płaskie uderzenie lewą stopą i dał swojej ekipie upragnione prowadzenie. Ten sam skrzydłowy wykorzystał sytuację sam na sam po dograniu rezerwowego, Filipa Wilaka na dziesięć minut przed końcem. Stankiewicz z dużym spokojem minął bramkarza Unii i skierował piłkę do sieci, ale w tej sytuacji boczny arbiter dopatrzył się spalonego i trafienia nie uznał. W jednej z ostatnich akcji meczu Wilak dopiął jednak swego i zanotował asystę, altruistycznie dzieląc się futbolówką w dogodnej sytuacji z Szymczakiem, a ten nie miał żadnych kłopotów z ustaleniem wyniku na 2:0.
Druga drużyna Kolejorza awansowała dzięki wygranej na piątą lokatę w stawce grupy II Betclic 3. Ligi. Kolejny krok w górę tabeli jej piłkarze postarają się postawić za tydzień ponownie przed własną publicznością, kiedy to podejmą w następnych derbach Polonię Środa Wielkopolska.
Bramki: Stankiewicz (68.), Szymczak (90.)
Żółte kartki: Prajsnar, Wichtowski, Szymczak – Kołodziej, Grobelny
Lech II Poznań: Mateusz Pruchniewski – Filip Tokar, Maciej Wichtowski, Hubert Janyszka (63. Karol Kalata), Piotr Bartczak (77. Maksym Pietrzak) – Patryk Prajsnar, Sammy Dudek (87. Patryk Kowalski), Karol Delikat (63. Igor Stankiewicz) – Tymoteusz Gmur (77. Filip Wilak), Wojciech Szymczak, Jakub Antczak
Unia Swarzędz (skład wyjściowy): Piotr Zieliński – Jakub Łukaszewski, Tomasz Dejewski, Gracjan Goździk, Oleksandr Masalov, Wojciech Karasiewicz, Michał Grobelny, Jakub Piotrowski, Dominik Zaborniak, Szymon Kołodziej, Jakub Kiełb
Next matches
Sunday
15.03 godz.14:45
Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Thursday
19.03 godz.21:00
Szachtar Donieck
Lech Poznań
Recommended
Subscribe