2016-07-26 11:00 Mateusz Szymandera

Trzeba być skutecznym

Lechici w trakcie okresu przygotowawczego byli bardzo skuteczni. Swoją dobrą dyspozycję potwierdzili też w meczu o Superpuchar. W dwóch pierwszych kolejkach ligowych piłkarze Kolejorza jednak nie trafili do siatki rywala. - Nie mamy szczęścia - komentują zawodnicy poznańskiego zespołu.

Lechici nowy sezon zaczęli od efektownego zwycięstwa z Legią. W meczu przy Łazienkowskiej zdobyli cztery bramki i po jego zakończeniu mogli się cieszyć ze zdobycia Superpucharu. Do siatki rywala trafiali Maciej Makuszewski, Lasse Nielsen i Dariusz Formella. W kolejnych dwóch meczach ze Śląskiem i Zagłębiem mimo kilku dogodnych sytuacji nie udało im się trafić do siatki rywala.

Zresztą nie tylko w pierwszym spotkaniu poznaniacy byli skuteczni. Zdobyli bramki w każdym z pięciu meczów kontrolnych. Łącznie do siatki rywala trafiali siedemnaście razy. - Nie można tłumaczyć braku skuteczności. Możemy sobie cały czas mówić, że musimy popracować nad skutecznością, ale kogo to obchodzi. Drugi raz z rzędu mamy zero z przodu i to się liczy - mówi Formella. - Trzeba przestać pracować nad skutecznością, a zacząć grać skutecznie - dodaje pomocnik Kolejorza.

Zespół prowadzony przez trenera Jana Urbana jest jedynym obok Śląska Wrocław, który na boiskach Lotto Ekstraklasy nie zdobył jeszcze bramki. Lechici w dwóch meczach oddali 35 strzałów na bramkę rywala, z których dziewięć było celnych. - Wiele razy piłka była na nodze, ale nie chciała wpaść. Gdybyśmy w niedzielę zdobyli kontaktową bramkę to jestem pewien, że byśmy uwierzyli, że wpadną kolejne bramki - komentuje pomocnik Kolejorza Maciej Makuszewski.

- Nie można tłumaczyć braku skuteczności. Możemy sobie cały czas mówić, że musimy popracować nad skutecznością, ale kogo to obchodzi. Drugi raz z rzędu mamy zero z przodu i to się liczy - mówi Formella. - Trzeba przestać pracować nad skutecznością, a zacząć grać skutecznie - dodaje pomocnik Kolejorza.

Zespołowi prowadzonemu przez trenera Jana Urbana nie pomógł nawet fakt, że w obu tych meczach zagrał dwójką napastników. W spotkaniach ze Śląskiem i Zagłębiem w ataku zagrali Marcin Robak i Nicki Bille. Mimo tego, że każdy z nich miał sytuacje strzeleckie, nie udało im się zdobyć bramki. - Kiedy nie strzela się w dwóch meczach to wiadomo, że ciśnienie rośnie. Przyjdzie czas, że zaczniemy to robić i wygrywać - mówi napastnik Lecha Marcin Robak.

Next matches

Friday

20.09 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Jagiellonia Białystok

Tuesday

24.09 godz.17:30
Chrobry Głogów
vs |
Lech Poznań

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close