2016-12-11 12:15 Piotr Podolczak

Jeden klub tysiąc historii: każdy pierwszy raz

Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte. Szalony czas i piękny. To okres "pierwszych razów" Kolejorza. Pierwsza liga, pierwsze zwycięstwo, pierwszy Puchar Polski, pierwsze Mistrzostwo, pierwsze mecze w europejskich pucharach, pierwszy dublet. Do tego zestawu można jeszcze kilka pozycji dodać i wszystko jest przed nami. Ale do rzeczy.

Pierwsza liga i pierwsze zwycięstwo

No i zaczęło się. Pierwszy mecz, pierwsza liga, pierwsze zwycięstwo. I to z kim? 26 lipca 1972 roku stadion wypełniony po brzegi, a do Poznania przyjeżdża Legia. W jej składzie Deyna, Blaut, Mowlik, Ćmikiewicz i inni. Wynik? 1:0 dla Lecha po wolnym pana Romana Jakóbczaka.

Widywałem go wtedy regularnie, gdy przychodził w odwiedziny do pana Czesława Kędziory. Zatrzymywał się i obserwował nas kopiących w piłkę na podwórku przy ul. Głogowskiej 26. Później zresztą miałem okazję poznać go osobiście. Ale to temat na osobną opowieść.

Pierwszy raz w Europie

Wróćmy na Stadion 22 Lipca. Lata siedemdziesiąte nie obfitowały w wyjątkowo częste i dobre wieści związane z poczynaniami Kolejorza. Dopiero 3. miejsce w lidze w 1978 roku można było traktować jak jaskółkę na niebie. A i nie obyło się bez lekcji gry w europejskich pucharach.

Rywalizacja z MSV Duisburg i srogie 0:5 i 2:5 we wrześniu. Honorowe trafienia zanotowali Jerzy Kasalik i… 20-letni Mirek Okoński. Dwa lata później na służbę wojskową capnęła go Legia, ale wkrótce po niej wrócił do Poznania święcić tu wielkie triumfy.

Pierwszy finał i pierwszy Puchar Polski

9 maja 1980 roku. Do dziś bardzo żałuję, że nie było mi dane pojechać do Częstochowy na słynną i często wspominaną przez kibiców „Bitwę”. Cóż, również i mnie dopadła służba wojskowa. Pierwszy raz spotkaliśmy się w finale tych ponownie już elitarnych rozgrywek z Legią Warszawa.

Przegraliśmy 0:5, a jedną z bramek strzelił nam właśnie Mirek. W tamtych czasach nie znałem go jeszcze osobiście. Teraz pozdrawiam i wybaczam to, co wtedy zrobił.

A pierwszy Puchar Polski? To było coś. Pierwszy raz w życiu pojawiłem się na stadionie Śląska Wrocław, a było to dokładnie 19 maja 1982 roku. W finale pokonaliśmy wtedy Pogoń Szczecin 1:0, a bramkę strzelił nie kto inny… a właśnie Mirek Okoński! Dobił piekielnie mocny strzał Józia Adamca.

Od tamtego czasu „Oko” był oczkiem w głowie całego Lecha. Pamiętam dokładnie, jak podbiegł z Pucharem pod trybunę, na której siedziałem razem z kolegami z pracy, z którymi przyjechaliśmy z Poznania. Otworzyliśmy - nie mam pojęcia w jaki sposób wniesionego - szampana i piliśmy go razem ze zdobywcami trofeum.

Po meczu czekał nas przemarsz ulicami Wrocławia i powrót do domu, gdzie radość była podwójna, bo miesiąc wcześniej urodziła się moja pierwsza córka, Paulina.

Pierwszy Dublet

Sezon 1983/1984. Lech zdobywa podwójną koronę po przepięknym meczu z Wisłą, wygranym 3:0 na stadionie niekoniecznie lubianego przez mnie klubu z ul. Łazienkowskiej. Tydzień wcześniej Kolejorz prowadzony przez „Baryłę”, czyli Wojciecha Łazarka, przypieczętował zdobycie tytułu mistrzowskiego. A u mnie w życiu druga radość - córka Kinga, urodzona w grudniu 1983 roku.

P.S. Piszę ten felieton w dniu zwycięstwa Lecha nad Wisłą w ćwierćfinale Pucharu Polski. Zwycięstwo 4:2 dało nam awans do dalszej części rozgrywek i wiarę w to, że kroczymy w dobrym kierunku. Może pomaga nam w tym odsłonięta w tym roku przy Bułgarskiej moja rówieśniczka z 1956 roku, Lokomotywa Kolejorza?

I może wkrótce ponownie będę mógł użyć słowa „pierwszy” raz, gdy wiosną - na 95-lecie Kolejorza - zdobędziemy potrójną koronę: Mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Polski. A może też i pierwszy raz Liga Mistrzów? Ale się rozmarzyłem… A Wy co na taki rozwój zdarzeń?

Do boju Kolejorz! Czego Wam i sobie życzę.

Piotr Podolczak, kibol od 1969 roku.

Next matches

Saturday

20.07 godz.20:00
Piast Gliwice
vs |
Lech Poznań

Friday

26.07 godz.20:30
Lech Poznań
vs |
Wisła Płock

Recommended

Newsletter

Subscribe

More

KKS LECH POZNAŃ S.A.
ul. Bułgarska 17
60-320 Poznań

Infolinia biletowa:
602-368-268 (9:00-17:00)
602-368-369 (9:00-17:00)

Tel: 61 886-30-00
mail: lech@lechpoznan.pl
Biuro Obsługi Kibica

This website uses cookies, which are vital for it to work properly. If you continue without changing your settings, you consent to our cookies on this device in accordance with our cookie policy.

Close